Edyta Szyszko urodziła się 15 września 1982 roku w Grzegorzewie w patriotycznej rodzinie Ireny i Antoniego Mielków. Absolwentka pierwszego rocznika polskiej grzegorzewskiej szkoły średniej. Studia licencjackie oraz magisterskie odbyła na Uniwersytecie Technicznym im. Giedymina i Uniwersytecie Michała Romera w Wilnie.
Edyta Szyszko była wieloletnim członkiem Rady Naczelnej i sekretarzem odpowiedzialnym Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin. Z woli wielu tysięcy wyborców przez dwie kadencje pełniła funkcję radnej samorządu miasta Wilna.
Do ostatniej chwili życia była także prezesem koła Związku Polaków na Litwie w Grzegorzewie oraz członkiem polskiego zespołu artystycznego „Grzegorzanie”. Była aktywnym współorganizatorem wielu polskich przedsięwzięć i imprez, wieloletnia dyrektor Rodzinnego Turystycznego Zlotu ZPL i AWPL w Bieliszkach.
Redakcja L24 składa wyrazy głębokiego współczucia Rodzinie i Najbliższym, łącząc się w bólu i żalu.
***
Urna z prochami będzie wystawiona 25 października, w sobotę, od godz. 15.00 do 21.00 w sali pogrzebowej w Grzegorzewie. Msza św. zostanie odprawiona 26 października o godz. 12.00 w kościele Ducha Świętego w Grzegorzewie. Pogrzeb odbędzie się 26 października o godz. 14.00 na cmentarzu w Dziedzieliszkach.



Komentarze
Wyrazy wspólczucia rodzinie, przyjacielom i współpracownikom
Świeć, Panie, Jej duszy... A my będziemy pamiętać o Edycie - patriotce kochanego Grzegorzewa, odpowiedzialnej polityk, miłej i sympatycznej koleżance...
Miałem zaszczyt współpracować z Nią w Sejmie, gdzie była moją niezastąpioną pomocniczką. Zawsze zaangażowana, serdeczna i uśmiechnięta, potrafiła zjednywać sobie ludzi, niosąc dobro i optymizm wszędzie tam, gdzie się pojawiała. Jej praca, szczególnie na rzecz mieszkańców Grzegorzewa i okolic, pozostanie w pamięci wielu z nas jako przykład bezinteresownej służby drugiemu człowiekowi.
W tym bolesnym czasie składam Rodzinie i Najbliższym wyrazy najszczerszego współczucia, łącząc się w modlitwie i żalu.
Niech spoczywa w pokoju.
“Śpieszmy się kochać ludzi – tak szybko odchodzą.”
To tak trudno wytłumaczyć..., jeszcze trudniej pogodzić się...
Pokój Twej Duszy!
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.