Według ministerstwa, dron wystartował, nie przestrzegając wymagań czasowych, a w sprawie incydentu planowane jest spotkanie z przedstawicielami Litewskich Portów Lotniczych (LTOU) i „Oro navigacija”.
„Bezpieczeństwo lotów podlega najwyższym wymaganiom, dlatego Ministerstwo Łączności wkrótce zaprosi przedstawicieli Litewskich Portów Lotniczych i „Oro Navigacija” na naradę, podczas której zostaną poddane ocenie obecnie stosowane środki, omówione zostaną plany na przyszłość i wskazane obszary wymagające poprawy” – czytamy w komunikacie resortu łączności.
Okoliczności zdarzenia są obecnie badane przez odpowiednie służby.
Wczoraj wieczorem samolot Spartanas z prezydentem Nausėdą, lecącym z Helsinek, był zmuszony krążyć przez pół godziny nad lotniskiem w Wilnie, zanim otrzymał zgodę na bezpieczne lądowanie. Według doradcy prezydenta ds. komunikacji Tomasa Beržinskasa, samolot nie mógł natychmiast wylądować z powodu zauważenia drona w przestrzeni powietrznej.
Według spółki „Oro navigacija” drona zauważono w dzielnicy Lipówka, jednak ostatecznie okazało się, że nie stanowi on żadnego zagrożenia i wstrzymany ruch lotniczy został przywrócony.


