- Nie wolno nam pozostawać głuchymi na ten dramat – mówił europoseł PiS, Tomasz Poręba. Wszystkie trzy kraje znajdują się w Światowym Indeksie Prześladowań prowadzonym przez organizację Open Doors, zajmującą się sytuacją chrześcijan na świecie. Jak podkreślał Tomasz Poręba, z powodu wiary w Chrystusa jest dziś prześladowanych 200 milionów osób, tymczasem Unia Europejska o los chrześcijan w ogóle się nie upomina.
- Nie da się nie dostrzec różnicy w traktowaniu muzułmanów, w przypadku których Parlament piętnuje wszelkie przypadki dyskryminacji, a sytuacją chrześcijan, których cierpienie i śmierć są w działaniach i dokumentach instytucji unijnych po prostu pomijane. Mam nadzieję, że ta debata będzie stanowiła jedynie początek do szerszej dyskusji na temat możliwości pomocy chrześcijanom. Jeśli Unia Europejska nie upomni się o prawa prześladowanych chrześcijan, całkowicie straci swoją wiarygodność - powiedział przed debatą Poręba.
Debata to efekt starań parlamentarnej grupy roboczej, której celem jest ochrona praw chrześcijan na świecie i walka z ich dyskryminacją. Poręba zaznaczał, że szczególnie bolesna jest sytuacja chrześcijan w Syrii, którzy cierpią nie tylko z powodu wojny, ale są również obiektem ataków islamskich fanatyków.
- Mówimy dziś o tragicznych wydarzeniach w Maaluli, gdzie trzech katolików zostało zamordowanych, gdyż nie chcieli zaprzeć się Jezusa Chrystusa. Jest to jednak tylko jeden z tysięcy takich przypadków. Bo trzeba wiedzieć, że na świecie ginie rocznie w wyniku prześladowań 170 tys. chrześcijan. Każdej doby umiera za Chrystusa 465 osób. Unia Europejska nie może już milczeć. Zwracam się do pani Ashton o podjęcie natychmiastowych działań w tej sprawie - powiedział w czasie debaty Tomasz Poręba.
Eurodeputowany podkreślił, że należy zrobić wszystko, by przeciwdziałać wypieraniu wartości chrześcijańskich z życia publicznego.
- W dobie postępującej ateizacji czuję się dziś w sposób szczególny zobowiązany do tego, by jako poseł do Parlamentu Europejskiego, obywatel Unii Europejskiej, przypominać, że ta Wspólnota została zbudowana przede wszystkim na wartościach chrześcijańskich. Dziś są one w Unii coraz mniej respektowane, Wspólnota nie upomina się też o prawa chrześcijan. Przedstawiciele innych religii mogą budować w Europie swoje świątynie i swobodnie się modlić. Tymczasem chrześcijanie w krajach arabskich, Chinach czy Wietnamie nie mają na to żadnych szans - powiedział podsumowując debatę Tomasz Poręba.
Na podst. inf. ecrgroup.eu


