Hołd zesłańcom

2013-06-17, 13:34
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Każdego roku w Dniu Żałoby i Nadziei, 14 czerwca, społeczność Kowalczuk przychodzi na stację kolejową w tej miejscowości, by złożyć hołd ofiarom wywózek. To przez Kowalczuki przejeżdżały wagony transportujące zesłanych w głąb Rosji mieszkańców Litwy.

14 czerwca 1941 roku o godz. 3 nad ranem NKWD rozpoczęło masowe aresztowania i wywózki mieszkańców Litwy, okupowanej przez ZSRR. Ludność cywilna była transportowana w bydlęcych wagonach w głąb Rosji. W pierwszej fali masowych wywózek, w dniach 14-18 czerwca, na Sybir wywieziono ponad 18 tys. mieszkańców Litwy. Zesłania dotknęły wszystkich mieszkańców naszego kraju: Litwinów, i Polaków, i Rosjan, i Żydów.

Zmierzające w stronę Moskwy eszalony z więźniami przejeżdżały przez stację kolejową w Kowalczukach. Od wielu lat każdego roku kowalczuckie Centrum Kultury organizuje obchody upamiętniające te smutne wydarzenia sprzed lat. W dniu 14 czerwca na stację kolejową przychodzi młodzież szkolna, przedszkolaki, mieszkańcy, byli zesłańcy, by złożyć na torach wieniec i zapalić znicze w hołdzie represjonowanym, którzy już nigdy nie powrócili na ojczyzny łono.

Jak powiedziała dyrektor Centrum Kultury w Kowalczukach Wilia Nowicka, w Kowalczukach była kiedyś wieża ciśnień, więc jadące na wschód pociągi przystawały na jakiś czas. Kilku starszych mieszkańców dotychczas pamięta te wydarzenia. „Jak wspominała mieszkanka Kowalczuk, Anna Vitaitiene, która, niestety, w roku ubiegłym odeszła od nas, jako mała dziewczynka biegała do stojących wagonów, by zesłańcom dostarczyć wodę, chleb oraz wziąć od nich pisane naprędce listy do przekazania rodzinom” – mówiła Nowicka. Jak podkreśliła, w Kowalczukach mieszka kilku zesłańców, którym udało się szczęśliwie powrócić do domu. Każdego roku z okazji obchodów Dnia Żałoby i Nadziei są zapraszani, by podzielić się swymi wspomnieniami z lat tułaczki. Dodała, że Bernadetta Mikulewicz, rdzenna mieszkanka Kowalczuk, zgromadziła też bogaty materiał poświęcony wygnanym.

W piątek, 14 czerwca, o godz. 10.30 na torach złożono wieniec i zapalono znicze. Tegoroczne obchody były skromniejsze niż zwykle, ale w roku następnym planuje się zorganizować większe, rejonowe uroczystości przypominające te tragiczne wydarzenia sprzed lat.

Według danych międzynarodowej komisji ds. badań przestępstw okupacyjnego reżimu hitlerowskiego i sowieckiego na Litwie, do ojczyzny wróciło ok. 34 proc. zesłanych, ok. 27 proc. zginęło w miejscach wygnania, a los niemal 40 proc. zesłanych nie jest znany.

W bibliotece w Rostynianach w dniach 14-15 czerwca otworzono wystawę publikacji poświęconych Dniowi Okupacji i Ludobójstwa, obchodzonego na Litwie 15 czerwca. Jak powiedziała przygotowująca tę wystawę bibliotekarka Justyna Dubowska, tragiczny temat okupacji i ludobójstwa nie jest jeszcze dostatecznie znany dla mieszkańców, dlatego wystawa jest okazją, by dowiedzieć się więcej o tragicznych wydarzeniach sprzed lat.

Według danych Centrum Badań Ludobójstwa i Rezystencji Litwy, w latach sowieckiej okupacji 1940-1952 Litwa straciła 780 922 mieszkańców, którzy emigrowali, zostali wywiezieni do prac w oddalonych obwodach Rosji, byli represjonowani, wtrącani do sowieckich więzień i łagrów.

Z okazji Dnia Żałoby i Nadziei, w piątek 14 czerwca, w Litewskim Narodowym Teatrze Opery i Baletu została wykonana jedna z najważniejszych kompozycji polskiego kompozytora Krzysztofa Pendereckiego – „Polskie Requiem”. Utwór wykonały Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Wrocławskiej i Kowieński Chór Państwowy pod batutą Jacka Kasprzyka. Soliści: Nomeda Kazlaus (sopran), Agnieszka Rehlis (mezzosopran), Adam Zdunikowski (tenor), Liudas Mikalauskas (bas).

Iwona Klimaszewska

www.L24.lt

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24