Jak poinformował kustosz Marian Dźwinel, swoistymi rekordzistami w ilości przekazanych darów byli mieszkańcy Niemenczyna: Jelena Garliauskiene i Zygfryd Mieżaniec, którzy przekazali MEW odpowiednio 44 i 23 eksponaty. Do cenniejszych darów należałoby zaliczyć: lampowy odbiornik radiowy „Rekord" (1947 r. prod.), który przekazała Czesława Klimaszewska oraz przekazany przez znanego miłośnika historii Mirosława Gajewskiego pojemnik na naboje i standardowy telefon polowy armii niemieckiej z lat 1930-1940 „Feldfernsprecher 33"
Józef Mieżaniec sprezentował zestaw narzędzi stolarskich, z których większa część została wykonana ręcznie. Zainteresowanie zwiedzających powinien wywołać pierwszy radziecki syntezator „Poliwoks", wyprodukowany w roku 1982, jak też ręcznie wykonane narty.
Dźwinel przyznał, że pomysł akcji został zapożyczony od Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie i będzie w przyszłości kontynuowany. – Musimy szerzej nagłośnić tę akcję, gdyż w wielu domach, na strychach i piwnicach można znaleźć cenne przedmioty i narzędzia, które dawno wyszły z użytku, ale są ważnymi „świadkami", obrazującymi życie powszednie mieszkańców Wileńszczyzny w dalszej i bliższej przeszłości – powiedział kustosz.
Dodał, że wystawę sprezentowanych eksponatów można obejrzeć w sali MEW i będzie ona czynna do 10 lipca br.
Zygmunt Żdanowicz
www.L24.lt


