W środę po południu w Kaplicy Sykstyńskiej rozpoczęło się konklawe – wybór 267. papieża w historii Kościoła. Tego wieczora odbyło się pierwsze głosowanie nad wyborem nowego Biskupa Rzymu.
Na placu św. Piotra zebrało się ok. 50 tys. osób i wszyscy czekali na pierwszy dym z Kaplicy Sykstyńskiej.
O godz. 21.00 czasu lokalnego (godz. 22.00 na Litwie) z komina na Kaplicy Sykstyńskiej uniósł się czarny dym, co oznacza, że nie doszło do wyboru papieża. Gdyby papież został wybrany, z komina uniósłby się dym biały.
Wyboru nowego papieża dokonuje teraz 133 kardynałów. W gronie elektorów jest czterech kardynałów z Polski (kard. Stanisław Ryłko, kard. Kazimierz Nycz, kard. Konrad Krajewski i kard. Grzegorz Ryś) oraz jeden z Litwy (kard. Rolandas Makrickas).
Papież zostanie wybrany, jeśli jeden kandydat uzyska co najmniej dwie trzecie głosów wszystkich elektorów, czyli 89 na 133 możliwe.
Kolejne głosowania odbędą się w czwartek i – jeśli wciąż nie będzie rozstrzygnięcia – w kolejnych dniach (możliwy dym po porannym głosowaniu – o godz. 10.30 i 12.00 oraz po południowym głosowaniu – o 17.30 lub 19.00).
Popołudniowe uroczystości inauguracji konklawe poprzedziła poranna Msza św. w Bazylice Świętego Piotra w intencji wyboru papieża. „Jesteśmy tutaj, aby wzywać pomocy Ducha Świętego, błagać o Jego światło i moc, aby został wybrany Papież, którego Kościół i ludzkość tak potrzebują, znajdując się na tym trudnym i złożonym zakręcie historii” – mówił w homilii kard. Re.


