Prymicje syna premier Polski na Jasnej Górze

2017-06-26, 15:28
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Ks. Tymoteusz Szydło, neoprezbiter diecezji bielsko–żywieckiej, syn premier Polski, sprawował w południe na Jasnej Górze Mszę św. prymicyjną. Wśród osób uczestniczących w Eucharystii byli jego rodzice – szefowa rządu Beata Szydło z mężem Edwardem, Agata Kornhauser-Duda, żona prezydenta RP, Jarosław Kaczyński, ministrowie, parlamentarzyści. W uroczystej Mszy św. na Jasnej Górze nie mogło zabraknąć przedstawicieli Wileńszczyzny: udział w uroczystym nabożeństwie wziął przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin, europoseł Waldemar Tomaszewski.

Ks. Szydło podkreślił swoją ogromną więź z Matką Bożą Częstochowską. „Sam pochodzę właśnie z parafii Matki Boskiej Częstochowskiej. Jasna Góra jest duchowym sercem narodu, miejscem, skąd nasz katolicyzm, nasza wiara bierze swoja siłę. Sam potrzebuję tego wzmocnienia, dlatego tu jestem” - powiedział.

Zapytany o powołanie ks. Szydło wyznał, ze zawsze chciał być księdzem. „Teraz staram się pracować jak każdy inny ksiądz” - dodał duchowny.

Ks. Tymoteusz Szydło wstąpił do wyższego seminarium duchownego w Krakowie w 2011 r. Jest jednym z trzynastu neoprezbiterów z terenu diecezji-bielsko-żywieckiej, którzy 27 maja br. przyjęli sakrament kapłaństwa w bielskiej katedrze. Pochodzi z parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Przecieszynie.

Zawołaniem, jakie przyjął za swoją dewizę ks. Tymoteusz Szydło, są słowa z Listu św. Pawła do Galatów: „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus” (Ga 5, 1).

W nawiązaniu do słów umieszczonych na obrazku prymicyjnym ‘Ku wolności wyswobodził nas Chrystus’ (z List do Galatów) ks. Szydło powiedział: „Myślę, że we współczesnych czasach szczególnie ważne dla kapłanów, dla księdza, jest ta służba wolności, zwłaszcza wolności sumienia człowieka, jego wolności od grzechu. I to właśnie się dzieje poprzez sakramenty, które sprawujemy, ale w których Chrystus działa, nie my”.

„To jest wpisane w powołanie każdego Polaka, żeby się modlić za swoją Ojczyznę czy w ogóle każdego obywatela danego kraju, żeby się modlić za swoją Ojczyznę. Staram się nie robić z tego nic szczególnego i pracować jak każdy inny ksiądz” – podkreślił ks. neoprezbiter.

Na podst. niedziela.pl, inf. wł.

{gallery}Prymicje na Jasnej Gorze{/gallery}

Komentarze   

 
#5 mac56 2017-06-28 15:07
Myślę, że zaproszenie Waldemara Tomaszewskiego to bardzo istotny gest, gdyż msza prymicyjna nie ma związku z polityką, jest bardziej osobistym wydarzeniem, a jednak nie mogło tam zabraknąć naszego przedstawiciela.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 wileński 2017-06-27 08:21
Mądrze to powiedział, że powołaniem każdego Polaka jest modlić się za swoją Ojczyznę.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 Grażyna 2017-06-27 00:28
Tymoteusz Szydło, syn Premier RP, obrał piękną i jednocześnie odpowiedzialną drogę życia kapłańskiego, głoszenia Ewangelii i posługi duszpasterskiej. To pokazuje, że można mądrze pokierować swoim życiem, trzymając się najwyższych wartości.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 Jan 2017-06-26 23:34
Bardzo dobrze, że Waldemar Tomaszewski jest aktywnie zapraszany do Polski. Wczoraj brał udział w konferencji - sympozjum "Europa Christi" w Częstochowie, na którym wygłosił przemówienie o chrześcijańskiej wizji Europy, a dzisiaj wziął udział w uroczystej mszy prymicyjnej syna premier Beaty Szydło w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 Paweł 2017-06-26 19:04
Piękne słowa:

„To jest wpisane w powołanie każdego Polaka, żeby się modlić za swoją Ojczyznę czy w ogóle każdego obywatela danego kraju, żeby się modlić za swoją Ojczyznę. Staram się nie robić z tego nic szczególnego i pracować jak każdy inny ksiądz” – podkreślił ks. neoprezbiter.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24