Powiedział do nich Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony - wejdzie i wyjdzie, i znajdzie paszę. Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby [owce] miały życie i miały je w obfitości. Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za -owce” (J 10, 7-15)
Jezus powiedział: „Ja jestem bramą owiec”. Jak to rozumieć? Może jest drogowskazem, obłokiem, który wskazywał Żydom drogę na pustyni? Może słupem ognia?
Za przewodnikiem można iść i wybrać sobie wygodniejsze ścieżki. Można dojść do bramy i zatrzymać się przed nią jak przed czerwonym światłem, bo niewygodna. Można iść na prawo, na lewo, naokoło, na ukos, bokiem, boczkiem, szukając własnej furtki, by wejść do nieba na gapę, bez biletu.
Jezus mówi, że jest bramą, której nie można ominąć. Trzeba przez nią przejść – przejść przez Jego życie, pełne obcowanie z Bogiem i Matką Bożą. Przez życie wielkiej ufności pokładanej w Bogu, potężniejszej od cierpienia lub śmierci.
Ks. Jan Twardowski
Dodaj komentarz
|
EWANGELIA NA CO DZIEŃ
-
Niedziela, 14 czerwca 2026
11 niedziela zwykła
Mt 9, 36-10, 8
Ewangelii według świętego Mateusza
Jezus, widząc wielkie tłumy ludzi, litował się nad nimi, gdyż byli udręczeni i porzuceni jak owce, które nie mają pasterza. Wtedy powiedział do uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, aby wysłał robotników na swoje żniwo”. Przywołał dwunastu uczniów i dał im władzę nad duchami nieczystymi, aby mogli je wyrzucać i uzdrawiać wszystkie choroby oraz dolegliwości. Takie są imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i jego brat Andrzej, Jakub, syn Zebedeusza, i jego brat Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Kananejczyk i Judasz Iskariota, który Go później zdradził. Tych Dwunastu Jezus posłał i nakazał im: „Nie chodźcie do pogan i omijajcie miasta samarytańskie. Idźcie natomiast do zagubionych owiec z narodu izraelskiego. Idźcie i głoście: Nadchodzi już królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych i wyrzucajcie demony. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie.
Czytaj dalej...
Miejsce na Twoją reklamę 300x250px
|