– Festyn jest „wędrujący” i każdego roku odbywa się w coraz to innym miasteczku. Taką tradycję zapoczątkowali jego pierwsi organizatorzy, a my staramy się to zachować, przekazując z pokolenia na pokolenie. Celem takiego „wędrowania” jest pokazanie miasteczka, w którym odbywa się festyn, a także mieszkańcy mogą zobaczyć, jak uroczysta jest ta impreza – mówiła pani Alina.
Podczas tegorocznej edycji, jak podkreśliła, tradycyjnie wystąpią zespoły lokalne, zrzeszające dzieci, młodzież i dorosłych, m.in. „Biedronka” z Gimnazjum w Trokach, „Tęcza” ze Starych Trok, „Strumyk” z Połuknia, „Prząśniczka” z Landwarowa, „Troczanie”, „Landwarowianka”, „Stare Troki”, „Rudziszczanie”, a także „Grzegorzanie”, „Zabawa”. Gościnnie wystąpią również zespoły z Polski, takie jak chór i orkiestra kameralna z Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II st. w Lublinie oraz Zespół Pieśni i Tańca „Kortowo” Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Gość audycji podkreśliła wagę tradycji festynu: „Rozpoczynamy go Mszą Świętą i przemarszem. Na początku Festynu tradycyjnie chór łączony wykonuje utwory, kompozycje artystów i twórców Ziemi Trockiej. Łączy to twórczość z pamięcią i emocjami”. Zwróciła uwagę na lokalnych artystów, m.in. śp. Wiktora Kowalewskiego i Aleksandra Melecha, których utwory są nieodłącznym elementem festynu.
Pani Alina wspomniała o zasłużonych dla kultury Ziemi Trockiej osobach, takich jak Barbara Sidorowicz i Helena Wróblewska. Podkreśliła, że festyn „jest miejscem spotkań międzypokoleniowych, gdzie dzieci uczą się i pielęgnują tradycję”. Wielką dumą jest także znana piosenkarka Ewelina Saszenko, która zaczęła swoją karierę na tych festynach.
Pytana o początki festynu, Kowalewska przyznała, że najbardziej utkwił w jej pamięci 1994 rok, gdy śpiewała na scenie z zespołem dziecięco-młodzieżowym „Gaik” (działający w rejonie trockim, przy Gimnazjum w Rudziszkach).
Organizatorzy planują też wieczór wspomnień z archiwalnymi nagraniami i udziałem byłych uczestników, by wspólnie dzielić się wspomnieniami.
Organizacja festynu to wspólne dzieło Trockiego Oddziału ZPL i miejscowych kół, szkół oraz, w tym roku, Centrum Kultury i Sztuki w Trokach.
Jak podkreśliła Kowalewska, festyn łączy tradycję z nowoczesnością, a jego celem jest przekazywanie kultury i tradycji polskiej z pokolenia na pokolenie.


