Na początku zapytaliśmy naszego rozmówcę, czym jest ta mityczna dla wielu genealogia? Genealogia (z gr. γενεά, genos – "ród" oraz λόγος, logos – "słowo", "wiedza").
Od niedawna w Polsce – w szkołach ogólnokształcących – nabiera popularności projekt poznawania swych korzeni rodzinnych, dzięki któremu młodzi ludzie, uczniowie mogą poznać historie swych rodzin, przodków, a dzięki temu – historie Kresów, bo co tu kryć, pół dzisiejszej Polski to wychodźcy z Ukrainy, Białorusi i Litwy. „Powiem więcej - sprawdzałem w Internecie, ilu znanych pisarzy i pamiętnikarzy wywodzi się z Kresów. 85 proc.!” – oznajmił nam pan Dominik.
Z poszukiwaniami swych korzeni wiążą się jak wspaniałe chwile, tak i tragiczne momenty, gdy potomkowie dowiadują się, że ich dziadek, czy pradziadek był, przykładowo, współpracownikiem czy funkcjonariuszem bezpieki, brał udział w akcjach pacyfikacyjnych i temu podobne... Czy każdy musiałby znać historię swego rodu, bo chyba każdy ma ten swój szkielet w szafie… Rozmówca zachęcał do odważnego spojrzenia na przeszłość swego rodu: – Wszyscy mamy jakieś trudne historie, ale dzięki poznaniu swej historii zrozumiemy siebie bardziej.
W wywiadzie poruszyliśmy temat indywidualnych poszukiwań swych korzeni. Dzięki nowym możliwościom, jakie stawia przed ludźmi technika, znacznie wzrosła liczba osób indywidualnie poszukujących informacji o swoich przodkach. Istnieją nawet portale, wyszukiwarki tworzone dla tych celów. – Bardzo zachęcam i polecam do tworzenia własnej historii domowej, rodowej – powiedział historyk.
A jeśli ktoś zechce zamówić usługi zawodowego genealoga, to ile będzie to kosztowało?
Odpowiedź usłyszą Państwo w wywiadzie, który zapraszamy wysłuchać poniżej.
https://youtu.be/z6jWIzN7rWA
https://youtu.be/z6jWIzN7rWA
https://youtu.be/z6jWIzN7rWA
https://youtu.be/z6jWIzN7rWA



Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.