Pomorscy celnicy mają do oddania tysiące sztuk odzieży i butów

2013-04-02, 10:16
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Pomorska Służba Celna chce oddać potrzebującym kilkanaście tysięcy par butów oraz koszul. Są to przejęte przez celników towary opatrzone podrobionymi znakowymi znanych firm: celnicy oddadzą ubrania i buty m.in. pod warunkiem usunięcia tych znaków.

Jak poinformował PAP rzecznik prasowy Izby Celnej w Gdyni Marcin Daczko, w magazynach czeka w tej chwili na chętnych m.in. 9,5 tys. koszul, niemal 6 tys. par dziecięcych butów na zimę, prawie 3 tys. par dziecięcych butów sportowych oraz ponad 2 tys. par męskiego obuwia sportowego.

Po towary te mogą zgłaszać się fundacje lub inne instytucje charytatywne do 4 kwietnia. Po tym terminie w Izbie Celnej zbierze się specjalna komisja, która ostatecznie zdecyduje o rozdziale ubrań i butów.

Daczko wyjaśnił, że oferowane towary zostały przejęte przez celników z uwagi na bezprawne użycie przez ich wytwórców znaków zarejestrowanych przez inne firmy. Sprawy takie celnicy kierują do sądów, które zwykle orzekają o przepadku towaru na rzecz skarbu państwa. W takiej sytuacji celnicy mogą zwrócić się do właścicieli znaków z pytaniem, czy wyrażają zgodę na przekazanie towaru na cele charytatywne.

„Firmy coraz częściej przystają na takie propozycje pod warunkiem, że z odzieży zostaną usunięte ich znaki” – powiedział PAP Daczko, dodając, że usunięciem metek, wszywek czy napisów zajmują się już organizacje ubiegające się o odzież czy buty. Czynność tą wykonują jeszcze przed odebraniem darów, pod kontrolą celników.

Daczko wyjaśnił, że prowadzona właśnie akcja nie jest pierwszym tego typu przedsięwzięciem celników. Rzecznik poinformował, że w 2012 r. funkcjonariusze przekazali różnym instytucjom charytatywnym ponad 6,5 tys. sztuk ubrań i blisko 300 par obuwia, zaś w tym roku do potrzebujących trafiło już prawie 2,5 tys. sztuk odzieży.

Po dary zgłaszają się instytucje zarówno z Pomorza, jak i z odległych zakątków Polski. Wśród nich są choćby organizacje prowadzące domy dziecka czy zajmujące się osobami bezdomnymi.

Daczko dodał, że pomorska Służba Celna wspiera także instytucje naukowe i jednostki badawcze przekazując im przechwycone przez siebie okazy roślin czy zwierząt zagrożonych wyginięciem i chronionych konwencją waszyngtońską.

Rzecznik poinformował, że w drugiej połowie marca do Wydziału Biologii Uniwersytetu Gdańskiego oraz do Akwarium Gdyńskiego przekazane zostało w sumie około 38 kg muszli, fragmentów rafy koralowej, spreparowanych okazów węży oraz preparatów medycznych zawierających wyciąg z korzenia żeń-szenia i konika morskiego.

Z kolei na początku marca do ogrodów zoologicznych w Warszawie, Wrocławiu i Chorzowie oraz Akwarium Gdyńskiego trafiło 186 okazów, w tym muszle oraz wyroby ze skóry węża i krokodyla.

PAP

www.lietuvosvalstybe.com

Komentarze   

 
#2 Anna 2013-04-13 17:10
I tym sposobem producenci podróbek przyczynili się nieświadomie do pomocy potrzebującym :)
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 Wojciech PL 2013-04-10 19:02
No, w koncu jakieś sensowne działania celników. Kiedyś aż żal było czytać ile spalonych zostało ubrań czy butów, a wokół tylu potrzebujących-dzieci z domów dziecka, bezdomnych, samotnych matek itd. A wystarczyło tylko znaczek usunąć.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24