Polacy mają ponad 495 tys. sztuk legalnej broni, ponad połowa to broń myśliwska

2013-02-18, 09:53
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W policyjnym systemie informacyjnym zarejestrowanych jest 495 tys. sztuk broni, ponad połowa to broń myśliwska. Pozwolenie na broń ma niemal 334 tys. obywateli. Co roku przybywa ponad dziewięć tysięcy sztuk broni i ponad siedem tysięcy pozwoleń.

Z danych Krajowego Systemu Informacyjnego Policji, jakie udostępnił PAP wydział prasowy komendy głównej, wynika, że na koniec 2012 r. w ewidencji było dokładnie 495 tys. 15 sztuk broni. Większość stanowiła broń myśliwska - ponad 285,6 tys. Broni gazowej jest nieco ponad 151 tys., sportowej - 32,5 tys., a "broni palnej bojowej" - prawie 25 tys. Pozostałe rodzaje broni podlegające obowiązkowi rejestracji to łącznie mniej niż tysiąc egzemplarzy.

Pozwolenia na broń różnego rodzaju ma niemal 334 tys. osób, czyli mniej niż 1 proc. ludności Polski. Przeważająca większość dotyczy broni gazowej (149,6 tys.) i myśliwskiej (145,6 tys.).

Jeśli prześledzić statystyki z ostatnich lat, to od 2008 r. utrzymuje się mniej więcej stała tendencja - z roku na rok przybywa w rejestrze ponad 9 tys. sztuk broni i ponad 7 tys. pozwoleń. W ubiegłym roku było to odpowiednio 9,8 tys. egzemplarzy i 7,6 tys. pozwoleń.

"Nie jest łatwo dostać w Polsce legalną broń" - przyznał w rozmowie z PAP rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Sokołowski. Jak podkreślił, bardzo ważnym warunkiem otrzymania pozwolenia jest realność zagrożenia życia, zdrowia lub mienia osoby, która ubiega się o taki dokument. "W wielu przypadkach nie ma realnego uzasadnienia, by komuś broń przyznać" - tłumaczy.

"Na polskim rynku nie ma aż tak dużo broni jak w wielu innych państwach. Co za tym idzie, na szczęście, nie mamy tak tragicznych sytuacji, jak np. w Stanach Zjednoczonych, Skandynawii i Niemczech, gdzie ktoś idzie do szkoły i strzela" - uważa Sokołowski.

Rafał Lesiecki (PAP)

www.lietuvosvalstybe.com

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24