Zarka jest już w Polsce

2012-11-10, 06:48
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Po miesiącu leczenia w polskim szpitalu polowym w Ghazni, Zarka, 6-letnia afgańska dziewczynka raniona przez talibskich ekstremistów, przyleciała do Polski na specjalistyczną operację.

W Afganistanie Zara Niazi wraz z ojcem, lekarzami i pielęgniarką została przetransportowana polskim śmigłowcem Mi-17 z bazy Ghazni do bazy Bagram w Kabulu, skąd wyleciała polskim samolotem transportowym C-130 „Hercules” do Polski.
Afgańska dziewczynka, mieszkająca w dystrykcie Andar  trafiła do polskiego szpitala polowego w bazie Ghazni z raną postrzałową nogi ponad miesiąc temu. Dziewczynka wspólnie z ojcem szła ulicą, kiedy doszło do wymiany ognia pomiędzy afgańską policją, a talibami. W wyniku zasadzki dziewczynka została ciężko ranna w prawe udo.

W stanie ciężkim, amerykańskimi śmigłowcami MEDEVAC, została przetransportowana do szpitala polowego w bazie Ghazni. Tam przeszła około dwugodzinną operację ratującą jej życie. W trakcie hospitalizacji okazało się, że będzie potrzebne dalsze leczenie, niemożliwe do zrealizowania w afgańskich warunkach. „Zarka potrzebuje operacji neurochirurgicznej i ewentualnie przeszczepu uszkodzonego  nerwu kulszowego” – powiedział doktor Robert Pustułka, chirurg z polskiego szpitala w Ghazni

W wyniku starań polskich lekarzy z Afganistanu oraz z Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych udało się znaleźć w Polsce specjalistów, którzy przeprowadzą skomplikowaną neurochirurgiczną operację. W tym celu dziewczynka musi zostać przewieziona do 10 Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SP ZOZ w Bydgoszczy. „Tej operacji podejmie się w Bydgoszczy Pan Profesor Harat -  ujawnił doktor Pustułka. „U nas w szpitalu w Ghazni było robione wszystko, aby przygotować Zarkę do tego kolejnego etapu operacji" – dodał.

Wczoraj podczas porannych przygotowań do wylotu Zarka byłą bardzo radosna. Tuż przed wylotem odbyła kilkunastominutową rozmowę telefoniczną ze swoją mamą. „Miała wybrać sobie jedną zabawkę, gdyż ma ich dużo i nie mogłaby zabrać wszystkich” - powiedziała kapral Marzena Tańska pielęgniarka ze szpitala polowego w Ghazni, która opiekowała się na co dzień dziewczynką. Przygotowywałyśmy wspólnie ubranka, które ma ze sobą zabrać do Polski. Zarka oczywiście jak każda kobieta lubi wybierać, w co będzie ubrana.

Jeszcze dzisiaj bezpośrednio z lotniska w Warszawie Zarka zostanie przewieziona  do szpitala w Bydgoszczy.

www.mon.lt

www.lietuvosvalstybe.com

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24