W całym kraju obchodzono Święto Pracy

2012-05-02, 06:42
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

We wtorek w całej Polsce obchodzono Święto Pracy. Podczas pochodów organizowanych przez SLD i OPZZ apelowano m.in. o godną pracę, płacę, emeryturę.

W tym roku 1 maja nie obchodził WZZ„Sierpień 80”; argumentował: nie ma czego świętować, bo co, podwyższenie wieku emerytalnego?

W wielu miastach Polski tegoroczne obchody Święta Pracy ograniczyły się do symbolicznego złożenia kwiatów, ponieważ centralne uroczystości zaplanowano w Warszawie.

W Krakowie działacze SLD złożyli kwiaty pod pomnikiem w Alei Daszyńskiego, pod obeliskiem przy ul. Basztowej oraz na cmentarzu Rakowickim na grobach Ignacego Daszyńskiego oraz Andrzeja Urbańczyka. W Płocku na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza oraz pod pomnikiem płocczanina, poety Władysława Broniewskiego. W Bydgoszczy przy pomniku Wolności, a w Szczecinie pod pomnikiem Czynu Polaków.

Działacze opolskich struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) wraz z przedstawicielami Rady Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych (OPZZ) województwa opolskiego złożyli kwiaty pod pomnikiem Bojowników o Polskość Śląska Opolskiego. Nowy szef opolskiego Sojuszu Piotr Woźniak podkreślił, że to wyraz szacunku lewicy dla ludzi pracy i tych, którzy tego przywileju obecnie nie mają. "Kapitalizm jest dziś na zakręcie" - stwierdził. "Ale lewica już wkrótce wyjdzie na prostą" - zakończył.

Bogusław Tercjak z OPZZ dodał, że w czasach, gdy wielu ludzi pozostaje bez pracy potrzebna jest społeczna solidarność.

Wśród zebranych przed pomnikiem opolan przeważali ludzie w starszym wieku. Wspomnienie pochodów 1-majowych było wśród nich żywe. Stanisław Linder, 86-latek z Opola opowiadał, jak w pochodach uczestniczyli wraz z żoną z ramienia sekcji tenisowej opolskiego klubu Odra. "To dla nas, wtedy młodych, była radość i wyraz szacunku dla ludzi pracy i dla państwa" - powiedział w rozmowie z PAP. "Uczestnictwo w pochodach było wyrazem patriotycznego wychowania".

Szef lubelskiej organizacji SLD Stanisław Kieroński powiedział, że obchodzone od ponad 100 lat Święto Pracy będzie się odradzało, ponieważ obecnie stosunki pracy ulegają barbaryzacji, a dzisiejszy kapitalizm „z jego globalnym wyzyskiem” przypomina ten z XIX wieku.

„Kiedy rodził się kapitalizm wydajność maszyny parowej była ważniejsza niż zdrowie i życie człowieka. Niewyobrażalny rozwój cywilizacji nie zmienił tych przekonań wśród wielkich tego świata. Neoliberalny świat, w którym żyjemy, jest zaprzeczeniem wartości humanistycznych. Miliony Polaków żyje na poziomie minimum socjalnego lub w skrajnym ubóstwie, a z drugiej strony wybrańcy neoliberalnej polityki z milionami złotych na kontach żyją niczym XIX-wieczni +panowie, magnaci+” - powiedział Kieroński.

Na Śląsku w tym roku nie organizowano większych manifestacji pierwszomajowych. Jak co roku ulicami Katowic przeszedł marsz w obronie bezrobotnych i bezdomnych, organizowany przez Górnośląskie Towarzystwo Charytatywne. Zgromadził około 100 osób.

W tegorocznych uroczystościach nie wziął udziału Wolny Związek Zawodowy „Sierpień 80” i związana z nim Polska Partia Pracy. „W tym roku naprawdę nie ma czego świętować. Bo co, podwyższenie wieku emerytalnego? My protesty organizujemy niemal codziennie, dlatego nie musimy specjalnie pokazywać się w tym jednym dniu i opowiadać po którejś ze stron skłóconej lewicy” - napisali przedstawiciele tych organizacji.

Nietypowo, bo w pracy, 1 Maja postanowił spędzić śląski poseł Marek Plura. Przez kilka godzin był dostępny na facebookowym czacie. „Nie będę nakłaniał moich współpracowników do pracy w dzień ustawowo wolny, ale dla mnie to nie święto, dlatego chętnie nadrobię zaległości w internetowym dialogu z wyborcami” - oświadczył poseł PO.

Gdański SLD uczcił pierwszomajowe święto złożeniem kwiatów pod tablicą upamiętniającą działacza na rzecz pojednania polsko-niemieckiego - socjaldemokratę Ericha Brosta. Lewicowcy rozdawali też ulotki poświęcone temu b. niemieckiemu mieszkańcowi Gdańska.

PAP

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24