MSW: 90 incydentów rasistowskich i ksenofobicznych w Polsce w 2011 r.

2012-03-22, 06:25
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

90 incydentów o charakterze rasistowskim i ksenofobicznym odnotował w 2011 r. w Polsce specjalny zespół w MSW, który monitoruje te zjawiska. 10 z nich miało miejsce w Podlaskiem - poinformowała w Białymstoku Danuta Głowacka-Mazur z tego resortu.

W środę rozpoczęło się tam dwudniowe posiedzenie sejmowej komisji mniejszości narodowych i etnicznych. Komisja obraduje w Podlaskiem właśnie po serii takich incydentów z 2011 r.

Nieustaleni dotąd sprawcy m.in. zniszczyli dwujęzyczne tablice z nazwami miejscowości w Puńsku na Suwalszczyźnie i pomnik upamiętniający ofiary mordu Żydów w Jedwabnem. W Białymstoku miała miejsce próba podpalenia Centrum Kultury Muzułmańskiej, a także zniszczono gwiazdę Dawida z bukszpanowych krzewów.

90 incydentów, to o 12 więcej niż w 2010 roku - wynika z danych MSW. 51 z nich było wymierzonych przeciwko mniejszościom narodowym i etnicznym (2010 r. takich zdarzeń przeciwko tym mniejszościom było 45).

Dyrektor departamentu kontroli, skarg i wniosków w MSW Danuta Głowacka-Mazur powiedziała, że w 2010 roku najwięcej takich incydentów było skierowanych wobec społeczności żydowskiej, podobnie było w ubiegłym.

Zespół monitoruje te sprawy, prowadzi też działalność edukacyjną. Mówiła, że prowadzone są np. liczne szkolenia policjantów z rozpoznawania takich przestępstw.

Komisja obradująca w Białymstoku wyraziła ubolewanie z powodu kolejnego incydentu w Podlaskiem. W nocy z niedzieli na poniedziałek nieznani sprawcy zniszczyli bowiem tablicę na ogrodzeniu cmentarza żydowskiego w Wysokiem Mazowieckiem, pisząc na niej farbą: "Tu jest Polska, nie Izrael". Swastyki i gwiazdy Dawida na szubienicy namalowano na innych tablicach na murze, a także m.in. na pomniku na cmentarzu, który upamiętnia dawnych żydowskich mieszkańców Wysokiego Mazowieckiego.

Przewodniczący komisji poseł PO Miron Sycz powiedział, że posłowie mają nadzieję, iż incydenty w Podlaskiem to chuligańskie wybryki, a nie działalność zorganizowanej grupy. Dodał, że incydenty te "niepokoją wszystkich", bo Podlasie to wzór współistnienia mniejszości narodowych i wyznaniowych.

Pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz przypomniała, że na wniosek jej poprzedniczki Elżbiety Radziszewskiej, nadzór nad postępowaniami wyjaśniającymi te incydenty w Podlaskiem sprawuje Prokuratura Generalna. Kozłowska-Rajewicz podkreśliła, że nie uda się uniknąć takich "niechcianych wydarzeń", jakimi są tego typu incydenty, ale ważne jest, by - gdy mają one miejsce - zdecydowanie na nie reagować i się im przeciwstawiać. Tak się - w jej ocenie - dzieje.

Kozłowska-Rajewicz mówiła też, że ważne jest skuteczniejsze egzekwowania prawa w tym zakresie. Powiedziała, że wkrótce dojdzie do spotkania z przedstawicielami Ministerstwa Sprawiedliwości na temat stosowania w praktyce artykułów 256 i 257 Kodeksu karnego.

Mówią one o publicznym propagowaniu faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego, nawoływaniu do nienawiści na tle narodowościowym czy rasowym, a także znieważaniu innych z powodu rasy, narodowości czy wyznania.

Powiedziała, że sądy stosują zbyt niskie kary za takie przestępstwa i oceniają, że są to sprawy o niskiej szkodliwości społecznej. W ocenie Kozłowskiej-Rajewicz szkodliwość takich czynów jest bardzo wysoka.

Komendant podlaskiej policji Sławomir Mierzwa powiedział dziennikarzom, że policja i prokuratura wciąż pracują nad ustaleniem sprawców serii incydentów w regionie i są to sprawy priorytetowe. "Robimy wszystko, aby ustalić sprawców tych niecnych czynów" - powiedział dziennikarzom. Zaznaczył, że także sprawy umorzone są ciągle w zainteresowaniu policji.

W sprawie najpoważniejszych zdarzeń śledztwa wciąż trwają, ale np. sprawa zniszczenia gwiazdy Dawida została umorzona z powodu niewykrycia sprawców. "To nie pozostało odłożone na półkę. W dalszym ciągu staramy się, angażując bardzo duże środki z naszej strony, aby sprawcy tych czynów zostali ustaleni" - dodał Mierzwa.

Czwartek będzie drugim dniem obrad komisji w Podlaskiem.

PAP

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24