Badocha i jego ludzie wprawiali w prawdziwe osłupienie resort bezpieczeństwa rajdami pełnymi raptownych zwrotów, zasadzek i pościgów, podczas których przemierzali dziennie setki kilometrów.
Sukcesy te znalazły pełne uznanie mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, który po wręczeniu Badosze bardzo osobistej nagrody – sygnetu 5 Brygady Wileńskiej – wystąpił z wnioskiem o nadanie bohaterowi Krzyża Virtuti Militari V klasy.
Podporucznik „Żelazny” poległ w walce, osaczony przez siły UB i MO. Jego zwłoki komuniści ukryli w nieznanym miejscu.
W Gdańsku zakończyły się uroczystości poświęcone „Żelaznemu”.
Zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski uczestniczył w Mszy Świętej w Kościele św. Brygidy.
Na Cmentarzu Garnizonowym odbyła się ceremonia poświęcenia symbolicznego nagrobka ppor. Zdzisława Badochy.
– Dzisiaj odsłaniamy symboliczny nagrobek „Żelaznego”, żeby w końcu było miejsce, gdzie można złożyć kwiaty i zapalić znicz. Ale zapewniam – będziemy poszukiwać jego szczątków tak długo, aż je odnajdziemy. I kiedy to się stanie, powiemy, że Państwo Polskie spełniło swój obowiązek, którym jest odnalezienie swojego bohatera, oddanie go tym, którzy na niego czekają i zorganizowanie godnego pochówku – powiedział zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski.
na podst. IPN


