Peter Magyar najpierw gościł w Krakowie, w tym w katedrze na Wawelu.
Następnie szef węgierskiego rządu prowadził rozmowy w Warszawie. Spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim. Obaj politycy omawiali miedzy innymi możliwość wsparcie Polski w uniezależnieniu się Węgier od rosyjskiego gazu.
O tym problemie Magyar rozmawiał też z premierem Donaldem Tuskiem.
– Oferuję, kiedy zajdzie taka potrzeba, współpracę, pomoc i inwestycje w infrastrukturę, tak aby cały region był naprawdę autonomiczny i jak najbardziej samowystarczalny pod względem zaopatrzenia w energię i źródła energii – zaznaczył szef polskiego rządu.
Polska może udostępnić swoją infrastrukturę, w tym gazoport i gazociągi do transportu błękitnego paliwa ze Stanów Zjednoczonych. Z kolei premier Węgier wyraził chęć odnowy ścisłej współpracy państw regionu.
– Węgry będą partnerem z Polską, i oczywiście ze Słowacją i Czechami, aby Czwórka Wyszehradzka odzyskała swoją dawną siłę, blask, wpływy – to również ważne – w Unii Europejskiej – podkreślił premier Węgier.
Grupa Wyszehradzka może mieć dla Magyara znaczenie w relacjach z Komisją Europejską, z którą Węgry nadal mogą mieć problemy – zauważa politolog Bogdan Pliszka.
– Będzie próbował reanimować Trójkąt Wyszehradzki i mając takie zaplecze grać ostrzej, np. z Komisją Europejską, co – jak widać zresztą po jego decyzjach – nie będzie niczym zaskakującym – zwrócił uwagę politolog.
Magyar z jednej strony liczy na odblokowanie środków z KPO, z drugiej strony zapowiada zaostrzenie polityki migracyjnej, co nie podoba się w Brukseli. Komisja Europejska włożyła wiele wysiłku, aby poprzez wsparcie Magyara odsunąć od władzy Viktora Orbana.
Nowy premier Węgier z Warszawy poleciał z premierem Tuskiem do Gdańska gdzie spotkał się z Lechem Wałęsą.
TV Trwam News


