Czy Polska została zwolniona z mechanizmu relokacji imigrantów? Jeśli tak, to na ile czasu? Wersje rządzących i opozycji wykluczają się wzajemnie.
– Potwierdziło się to, o czym mówiliśmy od wielu tygodni, że Polska jest zwolniona z mechanizmu relokacji oraz jakichkolwiek kosztów z nim związanych. Osiągnęliśmy wszystko, co zakładaliśmy i deklarowaliśmy. Dyskusja była gorąca, bo nie wszystkie państwa są zadowolone z tych rozwiązań, co tylko pokazuje, jak skuteczne były nasze działania. Mechanizmy zwolnieniowe, które wynegocjowaliśmy, są trudne do przyjęcia dla części krajów południa Europy, a to najlepiej dowodzi skali sukcesu, jaki przywozimy z Brukseli do Polski – powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
Opozycja wskazuje, że w praktyce Polska nie została wyłączona, a dostała jedynie możliwość odłożenia o rok przymusu wpuszczania nielegalnych imigrantów. Zdecydowanie odpierają to przedstawiciele koalicji rządzącej, którzy przekonują, że decyzja Komisji Europejskiej o wyłączeniu Polski jest ostateczna.
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak z Konfederacji zwrócił uwagę, że sprawa wygląda nieco inaczej, niż usiłuje komunikować szef rządu.
"Rada UE zatwierdziła właśnie mechanizm relokacyjny w ramach paktu migracyjnego. Beneficjentami relokacji mają być Włochy, Hiszpania, Grecja i Cypr. Pozostałe państwa będą zobowiązane do przyjęcia dziesiątek tysięcy imigrantów rocznie lub płacenia setek milionów euro" – napisał Bosak. Jak dodał:
"Polska jest wymieniona w gronie państw, które mają możliwość ubiegania się ("possibility to request") o zwolnienie z części lub całości zobowiązań. A Unia będzie mogła na pokorną prośbę polskiego rządu łaskawie się zgodzić – lub nie. Decyzja została wyjęta z rąk polskiego rządu i przekazana do Unii, a przecież ta sprawa nie należy nawet do traktatowych kompetencji UE!"
"Odpowiadając na pojawiające się manipulacje. Przyjęta dzisiaj decyzja dotyczącą solidarności w Pakcie migracyjnym, w której Polska jest całkowicie zwolniona, jest OSTATECZNA i nie podlega negocjacjom. Teraz tylko następuje tłumaczenie na wszystkie języki. To jest formalność" – czytamy we wpisie zajmującego się kwestiami migracji podsekretarza stanu MSWiA Macieja Duszczyka.
Źródło: DoRzeczy.pl / x.com



Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.