To już szósta i ostatnia obniżka stóp procentowych w tym roku.
Ekonomista prof. Bartosz Michalski podkreślił, że taki scenariusz był spodziewany przez rynek i analityków z uwagi na ostatnie pozytywne dane m.in. o inflacji. Ekspert wskazał, że obniżka stóp procentowych będzie bodźcem do ożywienia gospodarki, zwłaszcza inwestycji.
– Obniżka stóp procentowych daje nadzieję na to, że w Polsce zostanie pobudzona konsumpcja i będziemy mieli do czynienia z ożywieniem na rynku nieruchomości, ponieważ kiedy pieniądz stanie się tańszy, przedsiębiorstwa będą miały większe pole manewru do realizowania w odważniejszy sposób swoich przedsięwzięć inwestycyjnych. Przede wszystkim chciałbym zwrócić uwagę właśnie na inwestycje, bo to jest to, co w polskiej gospodarce ostatnio identyfikowano jako główny problem strukturalny. A zatem jeśli chcielibyśmy myśleć o tym, by polska gospodarka uzyskała nowy impuls do bycia nowocześniejszą, odporniejszą, bardziej konkurencyjną, to inwestycje i ten bodziec do inwestycji jest tutaj kluczowy – mówił prof. Bartosz Michalski.
Po decyzji RPP podstawowa stopa procentowa Narodowego Banku Polskiego będzie wynosiła 4 procent.
RIRM


