Obchody rozpoczęła Msza św. w kaplicy Dworca PKP Wrocław Główny. Po Eucharystii zgromadzeni przeszli przed pomnik św. Katarzyny Aleksandryjskiej, gdzie złożono kwiaty i wieńce. List do uczestników przesłał prezydent Karol Nawrocki.
Protest z października 1980 roku stał się symbolem walki o godność i prawa pracownicze. Dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu, dr hab. Kamil Dworaczek, przypomniał, że głodówka trwała sześć dni. Związkowcy sformułowali 45 postulatów, głównym był wzrost płac.
– Uważa się, że głodówka kolejarzy była momentem przełomowym w rozbudowie, budowie struktur „Solidarności” na kolei. Wszyscy kolejarze, wszyscy pracownicy na całej sieci PKP przekonali się, że „Solidarność” jest tym związkiem, tym podmiotem, który z pełną determinacją będzie walczył o ich postulaty. Nie chodziło tylko o postulaty ekonomiczne, płacowe, ale chodziło też właśnie o godność – o godność pracownika. Wszyscy doskonale wiemy, że najważniejszym celem „Solidarności” było wywalczenie jak największego skrawka wolności dla wszystkich Polaków – podkreślał dr hab. Kamil Dworaczek.
Głodówkę podjęło ponad 30 osób. Wśród nich był m.in. Mieczysław Rzepecki.
– Głodówka była wielkim sukcesem. Była wielkim sukcesem nas, kolejarzy, ale też i indywidualnie wielką odwagą ludzi. Zagrożenie było ogromne. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że w każdej chwili mogą przyjechać, złapać nas, skończyć z głodówką i ze wszystkim. Natomiast tak się nie stało, dzięki Bogu – wspominał Mieczysław Rzepecki.
Na zakończenie niedzielnych obchodów wręczono pamiątkowe dyplomy i medale zasłużonym działaczom kolejowym.
RIRM


