Historia z ekstremalną dietą rozpoczęła się po wyjeździe Karoliny na studia w Wielkiej Brytanii. Zaangażowała się tam w jogę i weganizm. Będąc pod wpływem różnych grup promujących „zdrowy styl odżywiania”, uważała, że frutarianizm oczyszcza organizm. Nowy styl życia dokumentowała w mediach społecznościowych.
Rodzice zaniepokojeni problemami zdrowotnymi córki sprowadzili ją do Polski i zapewnili specjalistyczną pomoc medyczną. Po wyjściu ze szpitala Karolina wróciła jednak do diety i zerwała kontakt z rodziną. Zamieszkała na Bali, gdzie nawiązała kontakt z lokalnymi społecznościami praktykującymi frutarianizm. Ostatnie miesiące spędzała wyłącznie w hotelu, nie mając nawet siły wejść po schodach. Została znaleziona martwa w pokoju.



Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.