Obowiązek zbierania opakowań objętych systemem nałożony będzie na sklepy powyżej 200 m kw. Mniejsze sklepy będą mogły robić to dobrowolnie.
Ekonomista Sławomir Horbaczewski wskazał, że wprowadzenie tzw. systemu kaucyjnego będzie wiązało się ze zmianą nawyków konsumenckich.
– Przede wszystkim chodzi o to, żeby nabywcy pamiętali o tym, by opakowania oddać w odpowiedniej postaci, w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie – by nie gromadzić ich domu, tylko po prostu oddawać na bieżąco. Po drugie, producenci muszą zacząć się zastanawiać, jakiego rodzaju produkty im się bardziej opłaca, na co będą konsumenci zwracali uwagę w takiej sytuacji. Może się okazać, że na początku, przez pierwszych parę miesięcy, nie będziemy tego zauważali. Później zaczniemy to zauważać, bo będzie coraz więcej butelek oznaczonych w szczególny sposób. I po kolejnych kilku miesiącach okaże się, że nam oddają te pieniądze, czyli pieniądz będzie krążył – wyjaśnił ekonomista.
Sławomir Horbaczewski dodał, że system kaucyjny może też przyczynić się do refleksji konsumentów nad tym, z jakich opakowań korzystać. Nie wykluczył, że w przyszłości mogą oni wybierać szkło, które jest bardziej higieniczne i nie reaguje z płynami jak plastik.
RIRM


