– Żaden prezydent w ciągu miesiąca nie miał za sobą wizyty w Stanach Zjednoczonych i to nie wizyty kurtuazyjnej, tylko wizyty pełnej konkretów, zwłaszcza tych w zakresie bezpieczeństwa: deklaracja prezydenta Trumpa o tym, że zostają amerykańscy żołnierze w Polsce, współpraca energetyczna, współpraca gospodarcza, ożywienie inicjatywy Trójmorza. To w ciągu pierwszego miesiąca, więc to bardzo, bardzo dobrze rokuje. Będziemy mieć naprawdę dobrego prezydentura. Naprawdę dobra prezydentura czeka nas przez najbliższe 10 lat – powiedział były wiceszef dyplomacji, poseł Paweł Jabłoński.
W pierwszym miesiącu prezydent podpisał 31 ustaw i zawetował 7, w tym nowelizacje: tzw. ustawy wiatrakowej i o pomocy obywatelom Ukrainy. W obu przypadkach, skierował również do prac parlamentarnych własne projekty. Poseł Paweł Jabłoński w rozmowie z reporterem TV Trwam zwrócił uwagę, że prezydent wetując ustawy bardzo dokładnie uzasadnił swoją decyzję.
– Mówi pan o ustawie o mrożeniu cen energii. To była ustawa tak naprawdę wiatrakowa. Ta część o mrożeniu cen energii została przez prezydenta natychmiast odesłana z powrotem do Sejmu, żeby Sejm ją uchwalił. O mrożeniu cen energii, tak. Ale nie o stawianiu wiatraków ludziom pod oknami. Bo o to tak naprawdę chodziło. Rząd zrobił taką wrzutkę, żeby połączyć jedno z drugim, żeby prezydent był zaszantażowany i musiał podpisać. Musiałby się zgodzić na wiatraki, bo nie będzie zamrożenia cen. Otóż nie: uchwalmy mrożenie cen. We wtorek się zaczyna posiedzenie Sejmu. My jesteśmy gotowi, żeby to uchwalić nawet we wtorek. I teraz to będzie test dla koalicji rządowej – wskazał Paweł Jabłoński.
Karol Nawrocki został wybrany na prezydenta Polski 1 czerwca. Tego dnia odbyła się druga tura, w której uzyskał blisko 51 procent głosów. Został zaprzysiężony przed Zgromadzeniem Narodowym 6 sierpnia.
RIRM



Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.