Rajd rozpoczął się w Gibach. Jego uczestnicy wyruszyli spod Szkoły Podstawowej. Przejechali pod Wzgórze Krzyży, gdzie co roku odbywają się uroczyste obchody upamiętniające ofiary sowieckiej zbrodni. Tam zapalili znicze i udali się w kierunku miejscowości Zelwa pod granicę polsko-białoruską. Stamtąd wrócili do Gib, aby zakończyć rajd ogniskiem.
Wójt gminy Giby Robert Bagiński powiedział, że w rajdzie wzięło udział wiele dzieci, bo taki jest zamysł tego wydarzenia. Dodał, że rodzice tłumaczą swoim dzieciom, dlaczego uczestniczą w rajdzie, i czym była obława augustowska.
Dodał, że każdemu z uczestników rajd zostanie w pamięci na zawsze.
W niedzielę pod Wzgórzem Krzyży mają się odbyć uroczystości upamiętniające ofiary obławy. 80. rocznica tej zbrodni rozpocznie się Mszą św. przed kościołem parafialnym w Gibach. Uroczystości są organizowane w tym miejscu od 34 lat.
na podst. "Nasz Dziennik", AB, PAP


