W uroczystościach pogrzebowych udział wezmą przedstawiciele najwyższych władz państwowych z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej Andrzejem Dudą, parlamentarzyści, prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki, przedstawiciele organizacji kresowych i kombatanckich.
Na ostatnie pożegnanie wielkiego Syna Ziemi Wileńskiej do Warszawy przybyła delegacja Związku Polaków na Litwie na czele z prezesem, europosłem Waldemarem Tomaszewskim.
Bogusław Nizieński – weteran walk o niepodległość Polski, kombatant, żołnierz AK i działacz opozycji antykomunistycznej, prawnik, sędzia, kawaler Orderu Orła Białego. Honorowy członek Związku Polaków na Litwie, aktywny działacz środowisk kresowych, wielki patriota Ziemi Wileńskiej i przyjaciel Polaków mieszkających na Litwie. Był nestorem środowiska weteranów opozycji antykomunistycznej, niekwestionowanym autorytetem moralnym dla wielu pokoleń Polek i Polaków.
***
Bogusław Nizieński urodził się 2 marca 1928 roku w Wilnie. Miał 11 lat, kiedy wybuchła II wojna światowa.
Szkołę podstawową i gimnazjum kończył na tajnych kompletach. Już jako uczeń działał w małej dywersji – rozrzucał ulotki, malował napisy na murach.
W 1943 roku wstąpił do Armii Krajowej w Jarosławiu. Brał udział w Akcji „Burza”. Po wkroczeniu Armii Czerwonej pozostał w konspiracji. Na wiosnę 1945 roku wstąpił do Narodowej Organizacji Wojskowej.
Po wojnie zdał maturę. W 1946 roku wyjechał do Krakowa. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim, jednak dopiero po odwilży 1956 roku uzyskał możliwość pracy w sądownictwie. Odmówił wstąpienia do PZPR, za co spotkało go wiele trudności. Jego najbliżsi byli nie tylko inwigilowani, ale i represjonowani, m.in. zamykani w stalinowskich więzieniach.
Po powstaniu „Solidarności” wraz z kilkoma kolegami założył koło NSZZ „S” w Ministerstwie Sprawiedliwości, gdzie pracował w latach 1971–1981. Został wiceprzewodniczącym komisji zakładowej. Uczestniczył w pracach Centrum Obywatelskich Inicjatyw Ustawodawczych „Solidarności”.
Po 13 grudnia 1981 roku nie podpisał „deklaracji lojalności”, w następstwie czego został przeniesiony z ministerstwa do Wydziału Karno-Rewizyjnego Sądu Wojewódzkiego w Warszawie. W stanie wojennym roznosił ulotki, kolportował „Tygodnik Mazowsze” i bibułę, organizował zbiórki pieniędzy.
Po 1989 roku pełnił urząd Pełnomocnika Ministra Sprawiedliwości ds. Reformy Wymiaru Sprawiedliwości. Od lipca 1990 roku był sędzią Sądu Najwyższego, przeprowadzał m.in. rehabilitację niewinnie skazanych w okresie stalinizmu. W latach 1999–2004, po przejściu w stan spoczynku, pełnił funkcję Rzecznika Interesu Publicznego. Jego obowiązkiem było sprawdzanie oświadczeń polityków i urzędników na temat ich współpracy ze służbami PRL.
Przez lata aktywnie działał w środowiskach kresowych, m.in. w Towarzystwie Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej. Zasiadał w Zarządzie Głównego Związku Piłsudczyków oraz był honorowym członkiem Związku Polaków na Litwie.
Bogusław Nizieński każdego roku starał się przyjeżdżać do rodzinnego Wilna, aby wziąć udział w uroczystościach, poświęconych ważnym wydarzeniom historycznym. Często podkreślał, jak Wilno i Wileńszczyzna są mu bliskie i jak ukształtowały jego tożsamość. Kilka lat temu podczas Apelu Pamięci w podwileńskich Krawczunach powiedział: „Jestem dumny z tego, że jestem wilniukiem, że mogę powoływać się na to. Moje serce bije szczególnie dla Wilna. Ja Wilna nie oddam w sercu nikomu”.
W latach 90. sędzia Bogusław Nizieński został dwukrotnie odznaczony Orderem Odrodzenia Polski (Krzyżem Kawalerskim i Krzyżem Komandorskim). W 2008 roku „w uznaniu znamienitych zasług dla Rzeczypospolitej Polskiej, a w szczególności dla przemian demokratycznych i wolnej Polski, za działalność państwową i publiczną” został odznaczony Orderem Orła Białego – najwyższym polskim odznaczeniem państwowym. W 2018 otrzymał od Instytutu Pamięci Narodowej nagrodę Kustosz Pamięci Narodowej.
Zmarł 18 maja 2025 roku.



Komentarze
"Odbudowanie duszy polskiej, która nie klęka przed przemocą i zewnętrznymi dyktatami, to nasz obowiązek. My, ostatni żołnierze AK bardzo pragniemy, aby młodzi Polacy, mieszkający w różnych zakątkach świata, a także tu, na Wileńszczyźnie, nigdy nie zapomnieli, że wolność jest darem najcenniejszym, że bardzo łatwo go utracić. Chcemy, aby każdy Polak pamiętał, że polskość to od wieków umiłowanie niepodległości własnej ojczyzny ponad wszystko i duma z naszej przeszłości, której tak ważne karty zapisali w księdze dziejów powstańcy wileńscy roku 44-tego. Niech Matka Miłosierdzia z Ostrej Bramy błogosławi nam w walce o odbudowanie ducha narodu, a wtedy Bóg da zwycięstwo" - z takim przesłaniem zwrócił się w swym liście mjr. Nizieński.
Wieczny odpoczynek...
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.