30. rocznica pacyfikacji Manifestu Lipcowego

2011-12-15, 12:37
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W Jastrzębiu Zdroju rozpoczęły się w czwartek rano obchody 30. rocznicy pacyfikacji kopalni Manifest Lipcowy. 15 grudnia 1981 r. podczas tłumienia strajku od milicyjnych kul rannych zostało tam czterech górników.

Wydarzenia w Manifeście Lipcowym były pierwszym przypadkiem użycia broni palnej przeciw protestującym w stanie wojennym górnikom. Dzień później pluton specjalny ZOMO strzelał w katowickiej kopalni Wujek, zabijając dziewięciu strajkujących.

Rocznicowe uroczystości - w których poza uczestnikami wydarzeń sprzed lat biorą udział związkowcy oraz przedstawiciele lokalnych i regionalnych władz - rozpoczęły się poranną mszą św. w kościele Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła. Później złożono kwiaty pod tablicą upamiętniającą wydarzenia z grudnia 1981 r. W południe w jastrzębskim kinie Centrum odbędzie się uroczysta akademia. Po niej z koncertem wystąpi Jan Pietrzak.

Protest w Manifeście Lipcowym (dziś kopalnia nazywa się Borynia-Zofiówka) rozpoczął się na wieść o aresztowaniu członków komisji zakładowej w nocy z 12 na 13 grudnia. Jej pozostali członkowie postanowili ukryć się w kopalni. Komisja wkrótce przekształciła się w komitet strajkowy.

15 grudnia kopalnia została otoczona przez milicję i wojsko. Przed południem oddziały szturmowe weszły na teren zakładu, napotykając silny opór górników. Bramę kopalni forsowano przy pomocy czołgów. Początkowo używano gazów łzawiących i petard, później strzały z broni palnej oddali członkowie plutonu specjalnego ZOMO.

Po południu siły pacyfikujące kopalnię wycofano, protestujący zaczęli rozchodzić się do domów. Zatrzymanych zostało kilku uczestników protestu. Rany postrzałowe miało 4 górników. Przewieziono ich do szpitala górniczego w Jastrzębiu, kule wyjęte z ran operowanych górników zabrała SB.

Jednym z postrzelonych górników był Czesław Kłosek - pocisk po rykoszecie przeszedł przez gardło i do dzisiaj tkwi w jego kręgosłupie. Kłosek ukończył studia prawnicze. Po jego doniesieniu IPN zajął się sprawą utrudniania pierwszego śledztwa w sprawie pacyfikacji śląskich kopalń. W 2004 r. IPN oskarżył o tuszowanie tej sprawy trzech byłych prokuratorów wojskowych.

Ich proces rozpoczął się w kwietniu 2006 r. Sprawę jednego z nich sąd wyłączył do oddzielnego postępowania z powodu choroby. W 2010 r. Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie - na wniosek prokuratury - umorzył tę sprawę z powodu przedawnienia. Uzasadnił to uchwałą Sądu Najwyższego stwierdzającą, że sprawy o zbrodnie komunistyczne zagrożone karą do pięciu lat więzienia przedawniły się w 1995 r.

www.interia.pl

www.lietuvosvalstybe.com

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24