We wtorek pogrzeb Sławomira Mrożka

2013-09-17, 00:13
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Pisarz będzie pierwszą osobą pochowaną w Panteonie Narodowym, utworzonym w podziemiach kościoła św. Piotra i Pawła przy ul. Grodzkiej w Krakowie. Pogrzeb odbędzie się we wtorek, 17 września.

Ma to być miejsce spoczynku wybitnych przedstawicieli sztuki, kultury i nauki. W skład części "memorialnej" Panteonu wchodzi osiem krypt. "Sławomir Mrożek zostanie pochowany w jednej z najstarszych krypt, datowanej na rok 1735" - powiedział we wtorek dziennikarzom prezes Fundacji Panteon Narodowy Marek Wasiak.

Urna zostanie złożona w sarkofagu z piaskowca, o wymiarach dwa metry na metr i 106 cm wysokości, na którym będzie wykute imię i nazwisko pisarza oraz pełne daty jego narodzin i śmierci.

Podczas wtorkowej uroczystości do krypty pod prezbiterium zejdzie tylko kilkanaście osób - prowadzący liturgię duchowni i najbliższa rodzina zmarłego. Później wyjdą z krypty na zewnątrz.

Jak podkreślił Marek Wasiak, Panteon Narodowy utworzony w kościele św. Piotra i Pawła to kontynuacja idei Krypty Zasłużonych na Skałce. "Jest to miejsce spoczynku twórców narodowej sztuki, kultury i nauki - każdego, kto jest godzien miana wielkiego Polaka, niezależnie od przekonań i poglądów" - mówił Wasiak. O pochówku w tym miejscu decyduje siedmioosobowa kapituła, w skład której wchodzą: minister kultury i dziedzictwa narodowego, metropolita krakowski, prezesi PAU i PAN, rektor UJ, prezydent Krakowa i przewodniczący Rady Fundacji Panteon Narodowy.

Władze miasta spodziewają się, że w pogrzebie będzie uczestniczyć kilka tysięcy osób.

Pożegnanie Sławomira Mrożka rozpocznie się od wystawienia urny z jego prochami oraz księgi kondolencyjnej w Barbakanie. To nawiązanie do oprawy, jaką miał w 1927 r. pochówek sprowadzonych do Polski po latach szczątków Juliusza Słowackiego.

O godz. 12.30 czasu polskiego urna zostanie przewieziona czarnym karawanem konnym Drogą Królewską spod Barbakanu do kościoła św. św. Piotra i Pawła, gdzie odprawione zostanie nabożeństwo żałobne. Będzie mu przewodniczył metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. W tej części uroczystości weźmie udział rodzina Sławomira Mrożka, przyjaciele, współpracownicy pisarza oraz przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Mieszkańcy będą mogli śledzić jej przebieg na telebimie ustawionym w pobliżu kościoła.

Oprawę muzyczną uroczystości zapewni Capella Cracoviensis. "Trwają ostatnie ustalenia, kto z przedstawicieli władz państwowych i samorządowych będzie obecny na pogrzebie i kto będzie przemawiał podczas uroczystości" - powiedział Szatanik.

Sławomir Mrożek zmarł w Nicei 15 sierpnia w wieku 83 lat. Pisarz urodzony w Borzęcinie przez wiele lat był związany z Krakowem. Ukończył gimnazjum im. Nowodworskiego, potem studiował architekturę, filozofię orientalną i sztukę. Od 1950 roku współpracował z "Dziennikiem Polskim", Krakowskim Teatrem Satyryków, Studenckim Teatrem Satyrycznym "Bim - Bom" z Gdańska, kabaretem "Szpak" i "Piwnicą pod Baranami".

W 1963 r. wyemigrował z Polski, mieszkał we Włoszech, we Francji i w Meksyku. Ponownie do Krakowa wrócił w 1996 roku z żoną Susaną. W czerwcu 2008 roku pisarz po raz drugi zdecydował się na emigrację ze względu na stan zdrowia. Osiadł na stałe w Nicei.

Sławomir Mrożek jest Honorowym Obywatelem Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa. W marcu 2012 roku odebrał na Wawelu Order Ecce Homo, przyznany mu przez kapitułę orderu za "mistrzostwo słowa".

PAP

 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24