Kibicowskie zamieszki w Gdyni: lecą głowy

2013-08-21, 07:17
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Szef policji nadinsp. Marek Działoszyński polecił komendantowi wojewódzkiemu w Gdańsku odwołanie zastępcy komendanta miejskiego w Gdyni nadkom. Marcina Potrykusa. Odpowiadał on za bezpieczeństwo w związku z meczem Ruch Chorzów - Arka Gdynia. Tego dnia na plaży w Gdyni doszło do bójki, w której wzięło udział kilkadziesiąt osób, m.in. pseudokibice Ruchu Chorzów i marynarze z żaglowca Cuauhtemoc, na którym szkolą się kadeci meksykańskiej marynarki wojennej. Od poniedziałku trwa kontrola w gdyńskiej komendzie.

- Po wstępnej analizie przebiegu sytuacji komendant główny policji negatywnie ocenił sposób zabezpieczenia, uważając, że mimo dużych sił policyjnych nie wystawiono patroli na plaży, co mogłoby prewencyjnie oddziaływać na zgromadzone tam osoby - poinformował rzecznik KGP insp. Mariusz Sokołowski.

Jak dodał, komendant Działoszyński negatywnie ocenił także "nierozliczenie pod względem prawnym" pseudokibiców, których można było namierzyć i zatrzymać przed meczem, w jego trakcie lub po nim. Chodzi o brak aktywności policjantów i niezatrzymanie uczestników bójki jeszcze w Gdyni - wyjaśnił Sokołowski.

W związku z bijatyką zarzuty udziału w pobiciu o charakterze chuligańskim usłyszało dwóch pseudokibiców Ruchu Chorzów. Grozi im do trzech lat więzienia, prokuratura wystąpiła do sądu o areszt dla nich. Prokuratura nie wyklucza postawienia zarzutów kolejnym osobom, a policja - kolejnych zatrzymań.

Do tej pory ws. gdyńskiej bójki zatrzymano trzech Polaków, do dyspozycji policji pozostaje jeden Meksykanin. Prokuratura poinformowała, że meksykańscy marynarze mają w śledztwie status pokrzywdzonych.

Chorzowianie przyjechali do Trójmiasta na mecz Pucharu Polski, w którym Ruch zmierzył się z Arką Gdynia.

PAP

Komentarze   

 
#5 Robert 8 2013-08-21 12:37
Polecam oświadczenie kibiców.
http://stowarzyszenie.niebiescy.pl/news/15
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 Wilk 2013-08-21 11:02
Miejmy nadzieję że w tym wypadku będzie przeprowadzone objektywne dochodzenie i sprawiedliwość będzie triumfować.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 ro 2013-08-21 10:47
Poza cenzurą
III
Bronisław Komorowski na razie zachowuje w tej sprawie milczenie. Prawdopodobnie ktoś mu wytłumaczył, że w Polsce, mimo że w znacznym stopniu jest już Trzecią RP, w sprawach z udziałem kobiet ciągle jeszcze nie wypada stawać po stronie damskich bokserów. Meksykańskich, czy... innych.
Rezonuje za to Mędrek Europy, który wsławił się wcześniej nawoływaniem do pałowania "Solidarności". Teraz nawołuje, żeby strzelać do kibiców.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 ro 2013-08-21 10:46
Poza cenzurą
II
Był ciąg dalszy: meksykańskiemu macho pośpieszyli z pomocą (z nożami i tzw. "tulipanami") koledzy ze statku, a Polakom - obecni tam dość licznie kibice jednej z drużyn piłkarskich.
W tej sytuacji Meksykanom pośpieszyły z pomocą polskojęzyczne media działające w Polsce, ale to nie wystarczyło i do akcji wkroczył rząd Donalda Tuska. (Jakże mu była potrzebna ta bójka!). Policja, prokuratura i sądy otrzymały wyraźny sygnał - kto zna charakter i dotychczasowe osiągnięcia tego rządu i jego pierwszego ministra, wie, jaki to był sygnał.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 ro 2013-08-21 10:45
Poza cenzurą
I
Według tego co podaje w Polsce prasa niezależna, podpity meksykański marynarz obraził, a następnie uderzył na gdyńskiej plaży kobietę. Kobieta była z dzieckiem, co według niektórych ma znaczenie.
Dwóch mężczyzn stanęło w jej obronie znieważonej i uderzonej niewiasty
Zdarzenie wywołało bójkę z udziałem wielu osób.

W tym miejscu cała sprawa powinna się była zakończyć. Ale nie w polskojęzycznej prasie, będącej aktualnie na usługach aktualnego rządu.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24