Gdańsk: marsz w obronie rodziny i wartości katolickich

2013-05-05, 20:05
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Marsz w obronie rodziny i wartości katolickich przeszedł w niedzielę ulicami Gdańska. Manifestujący sprzeciwiali się promowaniu homoseksualizmu w życiu publicznym.

Marsz przeszedł spod kościoła św. Brygidy, w którym wcześniej odprawiona została msza św. w intencji ojczyzny, ulicami w centrum miasta pod pomnik króla Jana III Sobieskiego.

Na czele pochodu niesiono transparent z napisem „Stop homodyktatowi". Chłopak i dziewczyna – to jest rodzina". Na innych transparentach umieszczono hasła: „Nie róbcie krzywdy naszym dzieciom", „Walczymy o dzieci". Wiele osób trzymało w rękach biało-czerwone flagi.

Uczestnicy marszu skandowali: „Nie tęczowa, nie laicka, tylko Polska katolicka", „Polska wolna od dewiacji", „Człowiek rodzi się normalny, nie homoseksualny", „Polskie szkoły zamykacie, a zboczeńców popieracie".

Wznoszono także takie hasła jak: "Tylko idiota głosuje na Palikota", „Przeżyliśmy Niemca, Ruska; przeżyjemy rządy Tuska", „Nie oddamy wam telewizji Trwam", "Wolne media, wolność słowa, wolna Polska narodowa". W trakcie marszu śpiewano także pieśni religijne.

„Dziś w Polsce normalność jest atakowana. Nie możemy żyć tak jak nasi dziadkowie i babcie tylko mamy być nowocześni. A nowocześni to oznacza, że mamy być otwarci na wszelkie dewiacje, odrzucić wszelkie wartości lub uznać, że wartości są względne" – powiedziała PAP główna organizatorka marszu Anna Kołakowska z Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę.

Jak podkreśliła, jest to protest przeciwko temu, aby „dewianci różnej maści, którzy stanowią margines życia społecznego narzucali nam swoją chorą wizję człowieka i społeczeństwa".

Wśród uczestników marszu byli m.in. posłowie PiS Andrzej Jaworski i Dorota Arciszewska-Mielewczyk, środowiska związane z klubem Gazety Polskiej, członkowie Obozu Narodowo-Radykalnego i Ligi Obrony Suwerenności. (PAP)

Komentarze   

 
#6 pl 2013-05-09 16:00
Popieram Rysia
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 Ryś 2013-05-06 23:27
Nie jestem radykałem, ale nie może być żadnej tolerancji dla propagandy homoseksualistów i innych zboczeńców. To nie jest żadna choroba to totalna rozpusta.Geje i inni zboczeńcy mają ogromny wpływ na społeczeństwo,dużo gdzie w państwach zachodnich sprawują władzę,odbierają od niektórych rodziców dzieci żeby ich adaptować!Stająsię coraz bardziej bezczelni i agresywni,masakra! To jest bardzo poważne zagrożenie dla społeczeństwa.I co jest wymownym faktem że o nich boją się mówić prawdę obawiając się zemsty.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 pl 2013-05-06 21:27
Byłem tam,to był protest przeciwko próbom rozjechania normalności polskiego społeczeństwa.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 pl 2013-05-06 21:24
Znam wśród znajomych kilku panów o nie tej orientacji,ale żaden z nich nie miał żadnych odchyłek w tym względzie.To starsi znajomi,tzw.przyjaciele rodziny wciągnęli ich w te rzeczy.Rodzice nie rozumieli co się odbywa,nie byli czujni.Wszystko przed okresem dojrzewania.Więc twierdzenie o prenatalu i hormonach jest dwuznaczne.Przepraszam ale takie jest moje zdanie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 leo 2013-05-06 16:30
Do G.C. Z takimi poglądami to niedługo i na Litwie zalegalizują związki małżeńskie homoseksualne. A póżniej i adopcje przez homoseksualne związki. Z tym to w życiu się nie zgodzę.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 G.C. 2013-05-06 11:33
tolerancja wobec homoseksualistów-tak, propagowanie-nie. Ale hasło: „Człowiek rodzi się normalny, nie homoseksualny", uważam za przegięcie. Homoseksualizmu się nie nabywa, nie można się nim od kogoś zarazić; ludzie tacy się już rodzą. Wszystko kształtuje się w życiu prenatalnym i zależy od wpływu hormonów na kształtujący się układ nerwowy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24