Komorowski weźmie udział w uroczystościach w obozie Mauthausen

2013-05-04, 13:59
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Prezydent Bronisław Komorowski wraz z Małżonką udaje się w niedzielę z jednodniową wizytą do Austrii, gdzie weźmie udział w uroczystym otwarciu nowej ekspozycji stałej na terenie byłego obozu koncentracyjnego Mauthausen, w 68. rocznicę jego wyzwolenia.

Bronisław Komorowski wraz z prezydentem Węgier Janosem Aderem podczas uroczystości odsłoni tablicę poświęconą pamięci Henryka Sławika, Prezesa Obywatelskiego Komitetu ds. Opieki nad Polskimi Uchodźcami na Węgrzech oraz pozostałych członków komitetu zamordowanych w Mauthausen.

Prezydent weźmie udział także w uroczystościach w Miejscu Pamięci na terenie byłego obozu koncentracyjnego Mauthausen, złoży wieńce przy Sarkofagu na Placu Apelowym oraz pod polskim pomnikiem na terenie obozu.

prezydent.pl

l24.lt

Komentarze   

 
#6 G.C. 2013-05-06 11:38
zgadzam się z ro- Dzień Flagi pod patronatem prezydenta Komorowskiego przypominał jarmark, a nie dzień symbolu narodowego. Może być radośnie, ale bez wygłupów, bez rożowych gadżetów, bez orła z czekolady, któremu zabrakło korony itd.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 Robert-8 2013-05-05 19:21
Żałosny człowieczek!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 ro 2013-05-05 00:18
Mógłbym...
Ale gdybyś wiedział, jak irytujący jest czołobitny stosunek tego portalu do Komorowskiego i Tuska!
Z jednej strony Polska jest tu stawiana na piedestale, a z drugiej ani krzywego słowa na tych, którzy doprowadzili kraj do stanu porównywalnego, w jakim się znalazł przed rozbiorami. Którzy niszczą i ośmieszają naszą Ojczyznę.
Szacunek dla pamięci niewinnych ofiar obozów koncentracyjnych - tak. Ale co z tymi, których rozstrzeliwano, czy inaczej mordowano za polską flagę i za polskiego orła?
Widziałeś, co te błazny zrobiły z Godłem? Czekoladową karykaturę! Widziałeś te "radosne" różowe barwy z okazji narodowych świąt? To było Święto Flagi? Nie, kochany! To był jakiś koszmarny biało-różowy "Dzień Barbie".
Czy wiesz, że chyba jedyna flaga w narodowych barwach wśród tej zbieraniny była przypięta do obroży psa?!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 CCC 2013-05-04 22:26
No najważniejsze że nie milczą a nawet ekspozycje stałe otwierają. W niektłórych państwach do dziś sie nie chcą przyznać do ludobójstwa.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 leo 2013-05-04 22:23
do ro
Przy takim temacie mógłbyś se darować takich komentarzy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 ro 2013-05-04 20:50
A z czego będa wieńce? Z czekolady?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24