Linkevičius na Ukrainie: umowa stowarzyszeniowa nie jest prezentem ani nagrodą

2013-04-26, 08:25
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

- Chcemy, by wszyscy rozumieli, że czas, który pozostał do szczytu Partnerstwa Wschodniego, jest ograniczony i wszyscy powinni dołożyć starań, by osiągnąć ten cel. Wszyscy powinni zrozumieć, że okno możliwości jest teraz otwarte, lecz nie będzie otwarte cały czas – powiedział we czwartek w Kijowie szef MSZ Litwy Linas Linkevičius.

„Umowa stowarzyszeniowa nie jest prezentem ani nagrodą. Jest to instrument, który można wykorzystać dla wprowadzenia reform w różnych dziedzinach" – dodał litewski minister.

 

- Ukraina ma trzy miesiące na dostosowanie swego prawa do wymogów Unii Europejskiej przed oczekiwanym w listopadzie podpisaniem umowy stowarzyszeniowej z UE – oświadczył z kolei minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski.

„Jesteśmy w kluczowym momencie dla cywilizacyjnego wyboru Ukrainy. Następne trzy miesiące zdecydują o tym, czy Ukraina wypełni warunki podpisania umowy stowarzyszeniowej, czy też będziemy przez następne dekady spierali się o to, kto zawinił i co poszło nie tak" - powiedział szef polskiej dyplomacji.

„Dlatego jeszcze raz publicznie apeluję do władz i opozycji, aby odłożyli na bok różnice i przez trzy miesiące uchwalili wszystkie te ustawy, których uchwalenie jest wymagane, abyśmy mogli przekonać, my, przyjaciele Ukrainy, resztę Europy do podpisania umowy stowarzyszeniowej i do tego, aby wileński szczyt Partnerstwa Wschodniego był sukcesem" – podkreślił Sikorski na wspólnej konferencji prasowej z szefem MSZ Litwy Linasem Linkevičiusem.

Wcześniej dwaj ministrowie, wraz z ministrem ds. europejskich Danii Nicolaiem Wammenem i szefem dyplomacji holenderskiej Fransem Timmermansem, przez trzy godziny rozmawiali z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem, oraz spotkali się z przedstawicielami opozycji.

„Wyjeżdżam z Ukrainy z większą nadzieją na podpisanie umowy stowarzyszeniowej, niż w momencie, gdy tutaj przyjechałem. Widzę prawdziwe zdecydowanie ze strony prezydenta Ukrainy i opozycji, by zrobić wszystko, żeby przyjąć i realizować ustawy, które skierowane są na zbliżenie Ukrainy do Europy" – podkreślił Sikorski.

„Jeśli Ukraina zrobi to, co od niej zależy, to zapewniam, że Polska i inni przyjaciele Ukrainy uczynią to, co zależy od nich" – powiedział szef polskiej dyplomacji.

Do podpisania umowy stowarzyszeniowej między UE a Ukrainą dojdzie podczas jesiennego szczytu Partnerstwa Wschodniego w Wilnie, jeśli władze w Kijowie przeprowadzą szereg reform, zbliżających prawo ukraińskie do standardów unijnych. Wśród głównych postulatów UE jest rezygnacja z wybiórczego stosowania prawa, którego ofiarą padli m.in. skazana na siedem lat więzienia była premier Julia Tymoszenko, oraz ułaskawiony niedawno z odbywania czteroletniego wyroku pozbawienia wolności były szef MSW Jurij Łucenko.

 

 

Komentarze   

 
#6 januk 2013-04-26 15:49
3 miesiące to niezbyt długo, ale dla chcącego nic trudnego. Czas by i Ukraina była w Europie nie tylko pod względem połozenia geograficznego.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 zabawa 2013-04-26 11:31
Linkewiczius jest prawdziwym dyplomatą. Zawsze potrafi odpowiedzieć bardo poprawnie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 bandyta 2013-04-26 11:18
Ukraina teraz zajęta jest innymi sprawami. Sie zastanawiają czy zbrodniarz bandera jest bohaterem czy nie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 nagroda 2013-04-26 09:56
A ja myślę że dla nich ta umowa byłaby ogromną nagrodą
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 ok 2013-04-26 09:36
To chyba Ukraina musiała by być najbardziaj zaintaresowana.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 Wilk 2013-04-26 09:06
Jest szansa powiększyć UE jeszcze o jedno państwo.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24