L. Linkevičius: Przyjaźni polsko – litewskiej oczekują po obu stronach Atlantyku

2013-04-16, 19:33
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Rozwiązania nieporozumień polsko – litewskich oczekują przyjaciele „z tej i z tamtej strony Atlantyku", oświadczył minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevičius.

Powiedział to dziś w litewskim MSZ podczas prezentacji dokumentów dotyczących stosunków polsko–litewskich w okresie międzywojnia.

„Te ciężkie etapy naszej historii mamy już za sobą, jestem tego pewien. Z drugiej strony, jeśli nie dokonamy oceny tamtych wydarzeń, nie osiągniemy tego poziomu, do którego dążymy" - podczas powiedział L. Linkevičius.

„Tego od nas oczekują przyjaciele z tej i z tamtej strony Atlantyku. Wszyscy zachęcają, dziwią się, dlaczego nie możemy dojść do porozumienia. Może nareszcie sami to zrozumiemy, ponieważ jest to korzystne dla interesów narodowych obu krajów, pożyteczne dla całego regionu," - oświadczył minister.

„Historia sprzed 90 lat jest nadal żywa na Litwie, a ocena skomplikowanego okresu międzywojennych stosunków Litwy i Polski do dnia dzisiejszego jest wykorzystywana przez niektórych polityków oraz wpływa na podejmowane decyzje," - powiedział Ambasador RP w Wilnie Janusz Skolimowski.

Zdaniem dyplomaty, przeszłość jest ważną częścią tożsamości społeczeństwa, dlatego „dążąc do zbliżenia polityki zagranicznej obu krajów, historycy powinni poszukać nowych interpretacji wydarzeń".

W okresie międzywojennym Litwa zerwała stosunki polityczne z Polską w związku z zajęciem Wilna przez Lucjana Żeligowskiego. Stosunki wznowiono po ultimatum Warszawy w 1938 roku.

L. Linkevičius dodał, że po odzyskaniu niepodległości „początki nie były łatwe, wyczuwał się wielki brak zaufania, na zwalczenie którego jest potrzebny czas".

W podpisanej w 1994 r. umowie Litwa i Polska oświadczyły, że oba narody mogą interpretować historię w odmienny sposób.

Komentarze   

 
#5 G.C 2013-04-17 16:18
do Rys: ano nie mogła, ale w lietuviskiej propagandzie wszystko jest możliwe, byle tylko osiągnąć swój cel...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 Rys 2013-04-16 23:51
Jak w dwadziestym roku Zeligowski mogl okupowac WILNO? Przeciez jak on tak iPilsudski byli Litwinami POLSKIEGO pochodzenia.W czasie dzialan wojennych z bolszewikami mosieli odstapic z rodzinnych stron a jak popedzili bolszewikow z powrotem to oni wpuscili do Wilenszczyzny swoich sojusznikow lietuvisov!To co musieli zrobic? Tym bardziej ze apsolutna wiekszosc ludnosci tego kraju stnowili Polacy!Dywizja Litewskobialoruska ktora wyzwalala ten kraj tez w wiekszosci skladala sie z miejscowej ludnosci.Wytlumaczcie miprosze jak Polacy mogli sami siebie okopowac,wyzwalajac Wilno i kraj wilenski od okopantow???
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 Tadeusz 2013-04-16 21:38
Ta przyjaźń jest ważna nie tylko w aspekcie współpracy międzypaństwowej między Polską i Litwą, ale też w aspekcie sytuacji mniejszości polskiej na Litwie, która nie powinna być "karana" za dawne historyczne urazy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 Anna 2013-04-16 20:00
przede wszystkim tej przyjaźni oczekują obywatele Litwy zmęczenie podsycaniem konfliktu przez litewskich nacjonalistów.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 Kmicic 2013-04-16 19:49
No to do dzieła. Wszystko od lat jest wiadome: anulowanie ustawy niszczącej polskie szkolnictwo, zwrot ziemi lub wyrównanie poniesionych strat, język polski lokalnym w Wilnie i na Wileńszczyżnie itd., itd., itd. Nazbierało się antypolskich działań wszystkich kolejnych lt rządów przez 21 lat.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24