„To oburzające i absolutnie niedopuszczalne. To nie odzwierciedla litewskich wartości i nie dotyczy Litwy. Walka polityczna w żadnym wypadku nie może przerodzić się w to, co widzimy i słyszymy w ostatnich dniach. Retoryka nienawiści przywodząca na myśl średniowiecze i skłócenie społeczeństwa przywołujące na myśl najciemniejsze czasy XX wieku to najniższy poziom, jaki widzieliśmy w historii odrodzonego niepodległego państwa” – powiedział Nausėda dla agencji „ELTA”. I dodał: „Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie – jako głowa państwa nie zatwierdzę żadnego kandydata „Świtu Niemna” na stanowisko ministra kultury”.
Prezydent zwrócił się również do liderów koalicji rządzącej, apelując o odpowiedzialną ocenę sytuacji, w jakiej znalazł się kraj.
„Po tych wypowiedziach szanująca się siła polityczna po prostu nie może traktować takiej partii jako swojego koalicjanta. Jeśli w partii „Świt Niemna” są ludzie, którym nie po drodze z takimi wypowiedziami, czas, aby zabrali głos” – podkreślił prezydent.
W piątek Žemaitaitis napisał na swoim profilu na „Facebooku”, że Gelūnas jest „organizatorem zamachów stanu, które rozpoczęły się w państwie”. Spekulował też na temat domniemanego żydowskiego pochodzenia Gelūnasa. „Jaka to niespodzianka dla dworskiej ELIIITY, że partyjnik ARONAS GELBACHAS czy GELONAS tymczasowo zawiesza członkostwo w Ruchu Liberalnym do czasu przeprowadzenia zamachu stanu przeciwko państwu! (...) Kto jeszcze nie wiedział, to nazywa się on nie Arūnas Gelūnas, ale ARONAS GELBACHAS LUB GELONAS!!!” – napisał Žemaitaitis na portalu społecznościowym.
Z kolei A. Gelūnas powiedział dla agencji ELTA, że rozważa zgłoszenie doniesienie do organów ścigania. „To powtarzający się, powiedziałbym, złośliwy antysemityzm” – powiedział Gelūnas.
W kwietniu 2024 roku Sąd Konstytucyjny orzekł, że Žemaitaitis złamał przysięgę posła na Sejm i rażąco naruszył Konstytucję swoimi antysemickimi wypowiedziami. Po orzeczeniu SK Žemaitaitis sam zrzekł się mandatu posła, ale został ponownie wybrany do parlamentu w wyborach jesienią ubiegłego roku.


