W Budapeszcie o Grupie Wyszehradzkiej, Szczycie Parnerstwa Wschodniego w Wilnie i poszerzeniu UE

2013-06-27, 06:28
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

- Przekazałem prezydencję w Grupie Wyszehradzkiej (V4) w kompetentne ręce Węgrów - powiedział w Budapeszcie minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski. Szef węgierskiej dyplomacji chwalił polskie przewodnictwo w V4 i zadeklarował kontynuowanie wytyczonej przez Polskę drogi.

Roczna polska prezydencja w V4 kończy się w czerwcu. 1 lipca przewodnictwo w Grupie tworzonej przez Polskę, Słowację, Czechy i Węgry przejmuje Budapeszt.

- Przekazałem prezydencję Grupy Wyszehradzkiej w kompetentne ręce ministra Janosa Martonyiego, który - muszę powiedzieć to z dużą satysfakcją - ocenił polską prezydencję jako najlepszą w dwudziestoletniej historii Grupy Wyszehradzkiej i zadeklarował kontynuację polskich priorytetów, oczywiście z dodatkiem węgierskich perspektyw - powiedział Sikorski polskim dziennikarzom.

Zdaniem szefa polskiej dyplomacji, "udało się podnieść widzialność" Grupy Wyszehradzkiej zarówno na forum europejskim, jak i w oczach społeczeństw czterech tworzących ją krajów. - Stało się tak dzięki takim inicjatywom, jak: mapa drogowa wspólnego rynku gazowego, szczyty z udziałem przywódców Francji i Niemiec oraz Japonii, a także wspólne narady z ministrami spraw zagranicznych krajów Bałkanów Zachodnich i Partnerstwa Wschodniego - wyliczał Sikorski.

Jak dodał, ma poczucie, że w czasie roku polskiego przewodnictwa w V4 "osiągnęliśmy wszystko to, co było do osiągnięcia". - Jeśli uda się skłonić Ukrainę do wypełnienia warunków podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie, to będzie to też po części zasługa Grupy Wyszehradzkiej" - powiedział szef MSZ.

Minister spraw zagranicznych Węgier Janos Martonyi podczas wspólnej konferencji prasowej z Sikorskim chwalił polskie przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej. - Polska prezydencja była najbardziej udanym okresem w naszej ponad dwudziestoletniej współpracy - ocenił. Zadeklarował, że Węgry będą kontynuowały polskie priorytety, czyli współpracę w zakresie energetyki, obronności i rozszerzenia UE, a także będą się starały osiągnąć postęp na wyznaczonej przez polskie przewodnictwo drodze.

Martonyi podkreślił, że Grupa Wyszehradzka jest otwarta na współpracę z innymi państwami. Jak mówił, chodzi o kraje Bałkanów Zachodnich, Partnerstwa Wschodniego, Morza Bałtyckiego, a także Francję i Niemcy, z którymi Polska współpracuje już w ramach Trójkąta Weimarskiego. W późniejszej rozmowie szef węgierskiej dyplomacji podkreślił, że dla Węgier, podobnie jak dla Polski, bardzo ważna jest współpraca z krajami Partnerstwa Wschodniego. - Czekamy na szczyt Partnerstwa Wschodniego w Wilnie, mając nadzieję, że uda się podpisać umowę stowarzyszeniową Ukraina-UE - powiedział.

Zaznaczył, że byłby to "kamień milowy", ale nie koniec drogi tych krajów do Unii. "Musimy myśleć i pracować nad mapą drogową po wileńskim szczycie. Bez wątpienia Partnerstwo Wschodnie to program, który zbliża naszych wschodnich partnerów do Europy" - powiedział. Zadeklarował, że Partnerstwo Wschodnie będzie jednym z priorytetów węgierskiej prezydencji w V4, jeśli chodzi o politykę zagraniczną.

W Budapeszcie ministrowie Sikorski i Martonyi spotkali się z reprezentującym Chorwację ministrem sprawiedliwości Orsatem Miljeniciem. Ministrowie przyjęli Wspólną Deklarację Ministrów Spraw Zagranicznych V4 oraz Chorwacji w związku z jej członkostwem w UE, które stanie się faktem 1 lipca.

PAP

www.L24.lt 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24