Rozporządzenie ministra oświaty i nauki Dainiusa Pavalkisa, na mocy którego dla maturzystów szkół mniejszości narodowych wprowadzono ulgi na maturalnym egzaminie z języka litewskiego, zaskarżyli posłowie z opozycji.
Biuro Prasowe AWPL upowszechniło komunikat, w którym zaznacza, że rozporządzenie podpisane przez ministra będzie obowiązywało jeszcze przez rok: „Orzeczenie jest ostateczne i niezaskarżalne, jednakże rozporządzenie ministra oświaty i nauki D. Pavalkisa będzie obowiązywało jeszcze przez rok. Wielce prawdopodobne, że za ten okres czasu obecnie obowiązująca redakcja Ustawy o oświacie będzie zmieniona i przywrócona zostanie poprzednia jej redakcja, która nikomu nie przeszkadzała przez cały okres Niepodległości. Jeszcze w roku ubiegłym takiej inicjatywnie posłów przytaknięto w pierwszym czytaniu".
Biuro wyraża dezaprobatę wobec faktu, że w takie spory angażowane są sądy: „Pozostaje ubolewać, że w spory polityczne politycy wciągają sądy, które są zmuszane do wydawania orzeczeń bezpośrednio nie dotyczących ich pracy".
„Po raz kolejny podkreślamy, że egzamin maturalny z języka litewskiego i literatury z zasady nie może być ujednolicony, bowiem język ojczysty zawsze takowym pozostanie, zaś inny język – nawet tak ważny jak państwowy – zawsze pozostanie jedynie językiem wyuczonym" - czytamy w komunikacie.
Biuro wyraża nadzieję, że ostatecznie dojdzie do przywrócenia obowiązywania poprzedniej redakcji Ustawy o oświacie: „Cechy wrodzone warunkują fakt, że człowiek nie może mieć dwóch języków ojczystych. Nie ulega wątpliwości, że obecnie obowiązująca redakcja Ustawy o oświacie powinna być zmieniona i przywrócone obowiązywanie poprzedniej jej redakcji. Żywimy nadzieję, że tak się też stanie".



Komentarze
Czemu sąd nie uwzględnił długoletnich różnic programowych? Czy właśnie to nieuwzględnienie nie godzi w prawa człowieka?
Ni dzieci nam tumanił!
Orężny wstanie hufiec nasz,
Duch będzie nam hetmanił.
Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg. "
Dobrze że AWPL jest mocno zaangażowaną partią. Są bezinteresownie oddani wspólnej sprawie. Jestem pewien, że będą walczyć aż do skutku.
Może i dobrze się stało, bo sprawa jest teraz bardziej klarowna.
Tu nie ma co narzekać,trzeba korzystać z okazji,skupić się i dobrze zrealizować wcześniej przygotowany plan na lt prezydencję. A internauci niech ze wszech sił pomagają…
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.