„Tego, co daje szkoła polska, nasze dziecko nie znajdzie w szkole z nieojczystym językiem nauczania”

2023-11-08, 22:09
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
„Tego, co daje szkoła polska, nasze dziecko nie znajdzie w szkole z nieojczystym językiem nauczania” © L24.lt (Fot. Marlena Paszkowska)

Wyzwania, stojące przed polskim szkolnictwem na Litwie, rola wychowania patriotycznego w rozwoju młodzieży, atrakcyjność polskich szkół – te i inne aktualia oświatowe zostały dziś poruszone na konferencji „Polskie dziecko – w polskiej szkole”, zorganizowanej już po raz 26. przez Wileński Rejonowy Oddział Związku Polaków na Litwie.

„Dziecko jest najpiękniejszym darem dla rodziny, dla narodu. Nigdy nie odrzucajmy tego daru Boga” – tymi słowami św. Jana Pawła II przywitała uczestników konferencji jej prowadząca Edyta Klimaszewska, wiceprzewodnicząca Wileńskiego Rejonowego Oddziału ZPL. – Polskie szkolnictwo ma głębokie korzenie, własną historię i niejeden powód do dumy, właśnie dlatego aktualiom polskiego szkolnictwa w rejonie wileńskim jest poświęcona konferencja oświatowa, którą już po raz 26. organizuje Związek Polaków na Litwie”.

Dzięki wspólnym wysiłkom polskiej społeczności 

Pierwsza konferencja „Polskie dziecko w polskiej szkole” odbyła się w 1996 roku. Została zwołana, aby zażegnać kryzys, jaki dotknął wówczas polskie szkoły na Litwie. „To był trudny czas dla polskiej społeczności. W tym czasie nasi oponenci prowadzili silną nagonkę na szkolnictwo polskie na Litwie i drastycznie zmniejszała się liczba dzieci w polskich szkołach – wspominał prezes ZPL i AWPL, poseł do Parlamentu Europejskiego Waldemar Tomaszewski. – Na Wileńszczyźnie jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać szkoły rządowe z państwowym językiem nauczania, mocno agitowano, aby polskie dzieci oddawać do tych szkół. Straszono, że w polskich szkołach nasze dzieci nie opanują języka państwowego, co było niezgodne z prawdą, ale ten straszak mocno działał na wielu rodziców”.

Zwołana pierwsza konferencja była więc donośną odpowiedzią polskiej społeczności na takie działania oponentów, a wystosowany do rodziców apel zawierał solidne argumenty, przemawiające za wyborem polskiej szkoły.

„Tak rok po roku działaliśmy. Za sześć lat dwukrotnie zwiększyła się liczba dzieci w polskich szkołach. Do polskich szkół uczęszczało 4 proc. dzieci, a w czasach radzieckich to były 2 proc. To był znaczący wzrost” – mówił lider ZPL. Dodał, że potem był spadek, który należało zatrzymać. „Wysiłkiem całej polskiej społeczności, naszej głównej organizacji oświatowej „Macierz Szkolna” i sztandarowej organizacji ZPL udało się to zachować. Teraz mamy 3,5 proc. dzieci w polskich szkołach na Litwie” – powiedział Tomaszewski.

Operując statystykami szef ZPL przedstawił obecny stan polskiego szkolnictwa na Litwie. Jak podkreślił, każdego roku do polskich szkół przychodzi około 1000 pierwszoklasistów. A w stosunku do liczby mieszkańców najwięcej dzieci w polskich szkołach jest w rejonach wileńskim i solecznickim. Najwyższy wskaźnik jest w rejonie wileńskim, gdzie 6 z 7 dzieci uczęszcza do szkół z polskim językiem nauczania. Niemała część uczniów z rejonu wileńskiego – około 1 tys. – dojeżdża też do polskich szkół w Wilnie. Dodał, że w samorządzie podstołecznym działa 17 gimnazjów. Wskazał też na to, że warto utrzymywać małe szkoły, gdyż powinna ona być jak najbliżej ucznia. Jako przykład wymienił liczącą 50 uczniów polską Szkołą Podstawową w Jęczmieniszkach, którą dzięki radnym AWPL-ZChR udało się zachować. „Słychać oburzenia, że to za mało dzieci, ale w niektórych litewskich szkołach w Polsce uczy się zaledwie 10 dzieci” – mówił europoseł.

Zachowanie siatki szkół
Tomaszewski przywołał też Wilno, gdzie znaczącym udziałem przedstawicieli AWPL-ZChR w radzie, udało się zachować wszystkie polskie gimnazja, a jest ich 7. „Oto chodzi, żeby siatka szkół była dosyć gęsta, wtedy możemy konkurować, żeby przynajmniej nie ubywało nam dzieci w polskich szkołach. To zasadnicze zadanie dla naszej społeczności. Wyzwanie, aby wspólnymi siłami ten stan utrzymać” – przekonywał lider ZPL. W utrzymaniu polskiego szkolnictwa na Litwie, jak podkreślił, jest też wielka zasługa państwa polskiego, które wspiera nasze szkoły.

Mówił też o skomplikowanej sytuacji w rejonie trockim, gdzie miejscowe władze reorganizują dwie polskie szkoły – w Połukniu i Starych Trokach. Ale, jak wskazał, „nie poddajemy się, mamy teraz w radzie 6 naszych przedstawicieli, więc może uda się, będziemy pracowali”. Dodał, że niezbyt dobra sytuacja jest też w jedynej w rejonie święciańskim polskiej szkole – w Gimnazjum „Żejmiana” w Podbrodziu. Wskazał jednak na to, że jaskółką nadziei jest to, że w radzie miejscowego samorządu AWPL-ZChR ma dwóch radnych, którzy weszli do koalicji rządzącej.

Dobra samoorganizacja polskiej społeczności
„Wszyscy chyba się ze mną zgodzą, że parasolem ochronnym polskiego szkolnictwa jest dobra samoorganizacja polskiej społeczności. Bo nauczycielom jest podwójnie niełatwo w tej sytuacji, ponieważ jest jeszcze ministerstwo ze swoimi wytycznymi i w ogóle prestiż zawodu nauczyciela spada, choć może w polskim społeczeństwie mamy szacunek do nauczyciela, ale ogólnie w kraju spada. Oczywiście nie żyjemy w próżni i na nas to też oddziałuje” – zaznaczył Tomaszewski. Mówił też o wielkiej wadze wychowania patriotycznego w szkołach.

„Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim nauczycielom. Mamy prawie 2 tys. pedagogów w polskich szkołach. Robicie ogromną robotę. Zawsze możecie liczyć na Związek Polaków. Służymy pomocą i zapraszamy do głębszej współpracy. I to, co udało się nam zachować, musimy utrzymać” – apelował Waldemar Tomaszewski.

Polskie szkoły są w centrum zainteresowania Rzeczypospolitej
Do zebranych na konferencji nauczycieli i dyrektorów szkół zwrócił się ambasador RP na Litwie Konstanty Radziwiłł. „Przede wszystkim przyszedłem tutaj po to, aby pogratulować Państwu wspaniałych wyników. One są powodem do dumy. Te wyniki, które przedstawił przed chwilą pan prezes, europoseł, są wspólnym sukcesem Państwa i Państwa poprzedników. Można tylko nisko kłaniać się przed tym ogromnym wysiłkiem, nieprawdopodobną praca i myślę, że słowo siłaczki i siłacze rzeczywiście pasuje do Państwa najlepiej” – powiedział ambasador RP. I dodał: „Jako przedstawiciel Rzeczypospolitej nie tylko gratuluję, ale również dziękuję za to wszystko, co Państwo robią. To jest naprawdę wielka sprawa. Bo Polska to nie tylko Rzeczpospolita, ale to jest to, co mamy w sercu, wszyscy Polacy na całym świecie. I również dla tych, którzy mieszkają w granicach Rzeczypospolitej, to, co się dzieje tutaj, jest ważne. Chcę o tym Państwa zapewnić, że ludzie patrzą na to stamtąd z wielką uwagą i Państwa sukcesy są sukcesami wszystkich Polaków na całym świecie”.

Ambasador RP podzielił się też ze społecznością szkolną swoimi refleksjami na temat przyszłości polskich szkół na Litwie. „Szkoła ma przyszłość wtedy, kiedy ma dzieci (…) Sprawa fundamentalna i podstawowa – jak ludzi motywować, zachęcać, mówić, że to wspaniale mieć dzieci. To jest też kwintesencja bytu Państwa jako społeczności polskiej na Litwie. Nie tylko szkół nie będzie, ale też społeczności polskiej, jeśli nie urodzą się polskie dzieci” – mówił Konstanty Radziwiłł. Druga rzecz, na którą zwrócił uwagę, to atrakcyjność polskiej szkoły na Litwie. „Warto nieustannie, cały czas myśleć, jak uatrakcyjniać szkoły” – zachęcał. A mogą temu służyć rozmaite nagrody, konkursy i wydarzenia, których nie ma w szkołach z innymi językami wykładowymi.

Na zakończenie swego przemówienia ambasador RP zapowiedział, że „tak jak dotychczas polskie szkoły były w centrum zainteresowania Rzeczypospolitej, jeśli chodzi o wsparcie każdego rodzaju: i polityczne, i finansowe, i organizacyjne, tak będzie na pewno dalej”. „A ze swojej strony mogę obiecać, że zrobię wszystko, aby w każdej sytuacji, w której będzie potrzebna pomoc, tej pomocy udzielę. Obiecuję solennie, że nie ma takiego tematu, w który nie chciałbym się zaangażować. Jeżeli cokolwiek będzie ode mnie zależało, będę to robił” – zapewnił szef polskiej placówki dyplomatycznej na Litwie.

Świetna wiadomość z Polski
Bardzo dobrą wiadomość przekazał dla polskiej społeczności oświatowej na Litwie Jacek Janowiak, zastępca dyrektora Instytutu Rozwoju Języka Polskiego im. św. Maksymiliana Marii Kolbego. Jak wiadomo po aktualizacji programów nauczania szkoły polskie na Litwie stanęły przed problemem wyposażenia w podręczniki. Bo albo nowych podręczników jeszcze nie wydano, albo państwo litewskie wskazało na brak środków finansowych na ich wydanie. Janowiak zapewnił, że już tego problemu nie ma, bo Polska przekaże środki na podręczniki dla szkół polskich na Litwie. „Sprawa oparła się o premiera Mateusza Morawieckiego, który wydał jednoznaczne polecenie – przesłać środki” – powiedział Janowiak. Cieszył się, że Instytut „reaguje w miarę możliwości na wasze potrzeby”.

Nie wolno zaprzepaścić dorobku przeszłych pokoleń
„Po raz kolejny gromadzimy się dziś pod hasłem „Polskie dziecko w polskiej szkole”. Temat konferencji jest niezwykle ważny, wręcz kluczowy. Jednocześnie powstaje pytanie, czy może być inaczej? Czy my jako polska społeczność mamy moralne prawo podejmować się innych wyborów?” – mówiła prezes Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” Krystyna Dzierżyńska. I dodała, że „nie wolno nam zaprzepaścić dorobku przeszłych pokoleń, które w najtrudniejszych czasach walczyły o zachowanie polskiej tożsamości narodowej”.

„Czasami daje się słyszeć wypowiedzi: „A cóż daje ta polska szkoła?” Może pragmatycznie warto by było iść na skróty i posłać dziecko do szkoły z państwowym językiem nauczania, bo przecież będzie mu łatwiej? Nic bardziej mylnego, nie warto iść na łatwiznę. Tego, co daje szkoła polska, nasze dziecko nie znajdzie w szkole z nieojczystym językiem nauczania” – akcentowała prezes „Macierzy Szkolnej”.

Apel do uczniów starszych klas

Posłowie w Sejmie RL z ramienia AWPL-ZChR Rita Tamašunienė i Czesław Olszewski podkreślili, że konferencja „Polskie dziecko w polskiej szkole” to świetna okazja, aby podziękować wszystkim nauczycielom za trud włożony w nauczanie i wychowywanie dzieci. W wychowywanie młodego pokolenie w duchu patriotyzmu, wartości  chrześcijańskich i poszanowania rodziny. Mówiąc o przyszłości polskiej szkoły na Wileńszczyźnie, poseł Tamašunienė wskazała, że apel o to, aby każda polska rodzina oddawała swoje dziecko do polskiej szkoły, należy kierować już do uczniów starszych klas, zachęcając ich do tego, aby „powracali do polskiej szkoły ze swoimi pociechami, aby starali się zamieszkać w ojczystych stronach”. A zwracając się do nauczycieli powiedziała: „Służymy pomocą, czekamy na propozycje, sygnały, wskazówki czy rady. Po to jesteśmy, aby dbać o wasze potrzeby”. Prezes Rady Polonii Świata Jarosław Narkiewicz mówił o tym, że dzięki wspólnym wysiłkom szkolnictwo polskie na Litwie ma wiele powodów do dumy i ważne jest, aby nadal być razem i w biedzie, i w radości.

Złote Odznaki za krzewienie polskości

Podczas uroczystości uhonorowane zostały osoby za całokształt działalności pedagogicznej, krzewienie polskości i oświaty polskiej na Litwie, wieloletnią pracę na rzecz polskości.

Decyzją Rady Związku Polaków na Litwie Złote Odznaki ZPL za krzewienie polskości na Litwie otrzymali: 

Alfreda Jankowska – zasłużony pedagog, wieloletnia dyrektor Gimnazjum im. Ks. Józefa Obrembskiego w Mejszagole, aktywna działaczka Związku Polaków na Litwie;

Zofia Segeń – wieloletnia kierownik Wydziału Oświaty Samorządu Rejonu Wileńskiego;

Jan Dzilbo – wieloletni kierownik Wydziału Oświaty w Samorządzie Rejonu Wileńskiego, pierwszy wiceminister oświaty z ramienia AWPL;

Edyta Klimaszewska – wieloletnia pedagog, aktywna działaczka Związku Polaków na Litwie;

Waleria Tomaszun – zasłużona polonistka, aktywna działaczka Związku Polaków na Litwie i „Macierzy Szkolnej” w rejonie szyrwinckim;

Janina Klimaszewska – zastępca kierownika Wydziału Oświaty Samorządu Rejonu Wileńskiego, wiceprezes Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”;

Jadwiga Osipowicz-Bezuszko – emerytowana nauczycielka, zasłużona polonistka, pracowała w wielu szkołach, „dusza naszej polskiej społeczności, prawdziwa siłaczka”.

Podczas konferencji wygłoszone zostały referaty na aktualne tematy polskiego szkolnictwa na Litwie.

Spotkanie upiększył występy zespołu tanecznego „Przyjaźń” z Mejszagoły.

Po przemówieniach i dyskusji uczestnicy spotkania przyjęli uchwałę 26. konferencji i tradycyjnie wystosowali apel do rodziców.


„Dofinansowano przez Instytut Rozwoju Języka Polskiego im. świętego Maksymiliana Marii Kolbego ze środków Ministra Edukacji i Nauki"

logotypy

Komentarze   

 
#11 jan71 2023-11-15 18:12
Cytuję Teresa:
Polska szkoła to wielka wartość sama w sobie. To najlepsza przyszłość dla naszych dzieci. To wysoki poziom nauczania oraz wychowanie w ojczystej, polskiej tradycji. To szansa na dalszą edukację na studiach, w tym na polskiej uczelni w Wilnie oraz na studiowanie w Polsce.
Pełna zgoda - POLKIE DZIECKO W POLSKIEJ SZKOLE !!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#10 Zygmunt 2023-11-15 18:11
Trzymamy ambasadora za słowo:
"polskie szkoły były w centrum zainteresowania Rzeczypospolitej, jeśli chodzi o wsparcie każdego rodzaju: i polityczne, i finansowe, i organizacyjne, tak będzie na pewno dalej”
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#9 Adam Lutostański 2023-11-14 01:49
Tylko polska szkoła.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#8 PL-LT 2023-11-09 15:44
Wielkie uznanie należy się tym Polakom z Litwy, którzy podejmują odważną i konsekwentną obronę szkół, dzięki czemu polskie dzieci mają możliwość uczenia się w ojczystym języku. Szczególne słowa uznania dla ZPL, AWPL-ZCHR, Macierzy Szkolnej, środowisk szkolnych, ale też wielu anonimowych ludzi.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#7 Marek 2023-11-09 15:42
Jeżeli nie zachowamy polskiej szkoły, to nie zachowamy prężnej polskiej społeczności na Wileńszczyźnie. Dlatego sprawa oświaty jest tak ważna, dlatego też polskie szkolnictwo jest mocno atakowane przez nieprzyjazne polskości siły: zarówno litewskich nacjonalistów, jak też niektórych polskojęzycznych komentatorów (np. na łamach radia ZW piórem Balcewicza czy Radcenko).
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#6 Zbig 2023-11-09 13:27
Bardzo ważna konferencja! I wielkie dziękuje nauczycielom, że krzewią polskość i nasze tradycje. Wielki ukłon i ogromne dziękuję!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 Andrzej W. 2023-11-09 13:26
Polskie dziecko w polskiej szkole – i tak powinno być!!!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 wileński 2023-11-09 13:18
Szkolnictwo polskie na Litwie zapewnia duże możliwości dalszego kontynuowania nauki, ma wiele zalet, których nie posiada szkoła litewska.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 Janusz 2023-11-09 13:18
Polskie dziecko w polskiej szkole to naturalny i rozsądny wybór zapewniający wysoki poziom nauczania oraz wychowanie w duchu wartości chrześcijańskich i patriotycznych.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 E.A. 2023-11-09 13:17
W temacie szkolnictwa polskie organizacje, ZPL, Macierz Szkolna czy AWPL-ZCHR mówią jednym głosem: nie będzie żadnych ustępstw, walczymy o każdego ucznia i każdą szkołę. Bo polska oświata to nie tylko wysoka jakość nauczania, ale też wychowanie zgodne z poszanowaniem polskiej tożsamości.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Piątek, 1 marca 2024 

    Mt 21, 33-43. 45-46

    Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

    Jezus powiedział do wyższych kapłanów i faryzeuszów: „Posłuchajcie jeszcze innej przypowieści. Był pewien zamożny człowiek, który zasadził winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię i zbudował wieżę. Następnie wydzierżawił ją i wyjechał. Gdy nadeszła pora winobrania, wysłał do dzierżawców swoich służących, aby odebrali należne mu plony. Ale rolnicy schwytali ich i jednego pobili, drugiego zabili, a jeszcze innego obrzucili kamieniami. Znowu wysłał do nich innych służących, w większej liczbie niż poprzednio, ale zrobili z nimi to samo. Wreszcie posłał do nich swojego syna. Myślał bowiem: «Uszanują mojego syna». Jednak kiedy rolnicy zobaczyli syna, powiedzieli: «To jest dziedzic! Chodźcie, zabijmy go, a jego posiadłość nam się dostanie». Pojmali go więc, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy wróci właściciel winnicy, co zrobi z tymi rolnikami?”. Odpowiedzieli: „Każe zabić tych złoczyńców, a winnicę wydzierżawi innym rolnikom, którzy w odpowiednim czasie oddadzą mu należne plony”. Wtedy Jezus powiedział: „Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: «Kamień, który odrzucili budujący, stał się kamieniem węgielnym. Pan to sprawił i jest to cudem w naszych oczach». Dlatego zapowiadam wam: Królestwo Boże zostanie wam zabrane i dane narodowi, który wyda jego owoce”. Wyżsi kapłani i faryzeusze wysłuchali tych przypowieści i zrozumieli, że o nich mówi. Dlatego też usiłowali Go pojmać, bali się jednak tłumów, gdyż miały Go za proroka.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24