Wystrychniemy Bulbaszów na dudka?...

2013-09-23, 19:50
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Od kilku tygodni mamy wojnę celną z Rosją, która rozeźliła się na Litwę za to, że w Wilnie już niedługo ma być podpisana umowa stowarzyszeniowa Ukrainy z Unią Europejską. Jednak ta wojenka to tylko pryszcz w porównaniu z wojną ideologiczną, którą na dwa fronty z Litwą prowadzi Kreml i Łukaszenka, dowiadujemy się z wywiadu Nemiry Pumprickaitė z prorektorem Litewskiej Akademii Wojskowej im. Gen. Jonasa Žemaitisa profesorem Valdasem Rakutisem.

Bo w wojnie ideologicznej nie walczy się o cła, towary, karnety czy zezwolenia. Chodzi w niej o coś niezmiernie bardziej ważnego, bo o rząd dusz. Kto kogo na swoją prawdę przekabaci, mówiąc innymi słowy. Białorusini, dla przykładu, już od najmłodszych lat, od pierwszych poznanych zdań i literek w podręczniku historii, wychowują swe latorośle w takim duchu, który „savinosi Lietuvos istoriją", przestrzega profesor Rakutis. W duchu tym Mendog i Giedymin byli nikim innym, tylko białoruskimi władcami, a i całe ich państwo było Białorusią. Żmudzini w tym państwie stanowili zaledwie zachodnią jej prowincję i nigdy żadnej istotnej roli w jego rozwoju nie odegrali. Cały zaś rozkwit i potęga tego państwa, to dzieło rąk Litwinów, czyli dzisiejszych Białorusinów, bo tak samozwańczo siebie zowią, demaskuje przewrotne zakusy na litewską historię prorektor Litewskiej Akademii Wojskowej.

A po jakie licho to czynią? Ano, odpowiedź sama przez się nasuwać się musi. Wiadomo po co... Ale dla mniej rozgarniętych prorektor jednak wyjaśnia. Cytuję. „O ile Polska z powodu nowo zaistniałych uwarunkowań nie zgłasza żadnych pretensji do Wileńszczyzny – przynajmniej oficjalnie – (...), to z Białorusinami ten konflikt (o Wilno) jest zakodowany. I wcześniej czy później przekształci się on w jakiś otwarty konflikt". Koniec cytatu. - Zresztą już dzisiaj dla Białorusinów starą ich stolicą wcale nie jest Mińsk, tylko Wilno, dodaje na wszelki wypadek uzasadnienie do swej ponurej wizji Rakutis.

Ale na tym nie koniec strachów. Są jeszcze bardziej groźne od tych białoruskich. Bo co niby wygaduje Żyrinowski, ten kremlowski klaun. No wszyscy przecie ostatnio słyszeli, że wyraźnie żąda zwrotu Wilna i Kłajpedy, które – jak twierdzi - Litwie dostali się z łaski Stalina. A krasnoarmiejcy przecież leli za nie swą krew, grzmi wicespiker rosyjskiej Dumy. Żyrinowski – być może – jest przygłupkiem, ale tak naprawdę to jest on ustami Putina, przestrzega prorektor akademii i dodaje, że takie wypowiedzi to test na republikach bałtyckich, jak zareagują na prowokacje Kremla.

No dobrze. Ale co my na to?, dopytuje się prorektora Pumprickaitė. Musimy się „šviestis" i historię własną prawidłowo poznawać, odpowiada profesor i dorzuca, że i wojsko swoje nie zaszkodzi wzmacniać, i w pogotowiu trzymać.

Panie profesorze, historię własną poznawać, to już nieaktualne. Przestarzałe. Czy to nie słyszał pan, że mamy lepszy sposób na Białorusinów i Moskali. Grybauskaitė z Ažubalisem wymyślili ostatnio, że już nie jesteśmy z Europy Środkowo-Wschodniej, tylko z Północy. Należymy od niepamiętnych czasów do Bałtoskandii. Po co więc nam komuś własne racje historyczne udowadniać, o Wilno się spierać i przyjaciół w sąsiedztwie szukać (którzy wiadomo, że wszyscy są „korzystni"), skoro nic wspólnego z tym regionem nie mamy. Przemianujemy dla pewności Wilno na Vilholm i basta.

Ot, wystrychniemy Bulbaszów na dudka. Tylko czy uwierzą?...

Tadeusz Andrzejewski

 

Komentarze   

 
#17 czytelnik 2013-10-01 17:33
w walce wojskowej pani Dalia przegra.ale Rosyi rogi robi to zGruzyją,Ukrainą,ale te rogi možno i zžucic tylko komu będzie lepiej,tož koza dorwala się do woza i beczy i žre siano narazie.tak chcesie byc na guže i žądzic swiatem tylko czym možy się zakonczyc.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#16 fra 2013-09-28 21:04
Super puenta!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#15 batat maniok 2013-09-27 21:51
Północ nie chce Lietuvy, Lietuva boi się Rosji i unika Polski. To może niech Grybauskaite "przytuli się" do jakich afrykańskich plemion? Nawet by pasowało...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#14 Wilk 2013-09-26 16:54
Po raz który mają zamir zmieniać nazwę naszego miasta? Przecież już zamienili wilno na Vilnius? Do końca 19w nikt o takim mieście nie słyszał,i ta nazwa nie istnieje w żadnych poważnych chronikach historycznych co potwierdzi każdy poważniejszy historyk-specjalista!Tulcie się lituwisy z nowu do Polski póki nie pózno!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#13 Bil 2013-09-26 12:42
Stalin pozabijał miliony ludzi i wileńszczyznę oddał tym "bałtoskandom" niech wiecznie w piekle gnije.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#12 common 2013-09-25 20:08
"Należymy od niepamiętnych czasów do Bałtoskandii" nic dziwnego. takie nieprzewidywalne zwroty pozycji mają zazwyczaj przedstawiciele krajów bez własnej historii.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#11 vega 2013-09-25 17:49
do Kazek: oni nawet nie wiedzą nic o Grybauskaite i jej "planach" ;)
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#10 Kazek 2013-09-25 13:14
Ta mityczna "Północ" opędza się od Grybauskaite jak od złośliwej natrętnej muchy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#9 Alina 2013-09-24 20:25
"ucieczka" na Północ nic nam nie pomoże... to tylko propagandowe gadki panny prezydent, która może i chciałaby widzieć Litwę w towarzystwie bogatej Norwegii i Szwecji, ale pięknie zdaje sobie sprawę, że oni mają nas gdzieś i jesteśmy dla nich tylko małym, biednym, postsowieckim krajem.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#8 Wojciech Pl 2013-09-24 18:12
Moskwa od dawna ostrzy pazury na kraje bałtyckie. Tak łatwo nie pogodziła się z ich utratą i nie zanosi się na to, by w przyszłości odstąpiła od planu odzyskania tych ziem. Dlatego konflikt polsko-litewski jest Moskwie na rękę, a ci którzy go wzniecają albo są nic nie wiedzącymi głupcami, albo działają na zamówienie Rosji.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24