Autonomia człowieka jest burzona przez język

2013-08-06, 14:42
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Jako filolog języka litewskiego z ogromnym zainteresowaniem śledzę codzienny język mediów, przestrzeni publicznej, a czasem nawet język zwykłego otoczenia. To prawda, w żadnym wypadku nie jestem nastawiona fanatycznie i nie ogłaszam, że język litewski jest zagrożony wyginięciem. Wręcz przeciwnie - język litewski jest silny, liczba mówiących nim - milionowa, wydawane jest mnóstwo książek i czasopism w tym języku, więc realnego zagrożenia naprawdę nie ma.

Oczywiście, niektórzy czerpią korzyści z głoszenia, że język litewski i naród zanikają, ale nie poddajmy się takim prowokacjom. Ci, którzy chcą nas zastraszyć, po prostu realizują swoje cele, a najważniejszy z nich - skompromitować mniejszości narodowe.

Muszę podkreślić, że jednym z podstawowych problemów językowych w tej chwili – jest, między innymi, stosowanie retoryki politycznej. Na przykład, w żaden sposób nie mogę zrozumieć, dlaczego, jeśli chodzi o AWPL (Akcję Wyborczą Polaków na Litwie), bardzo często mówi się po prostu "Polacy". Kiedy pozbędzie się tego błędnego, i niestety, stereotypowego myślenia, że AWPL - to tylko przedstawiciele narodowości polskiej? Przecież od dawna tę partię wspierają i do jej działalności włączają się mieszkańcy różnych narodowości Litwy - Litwini, Rosjanie, Białorusini, Karaimi.

AWPL nie reprezentuje jedynie "spraw polskich", jak próbuje się sugerować, cele tej partii są znacznie szersze. Jasne, z pewnością dla kilku osób publicznych lub mediów jest wygodne przedstawiać AWPL jako jakąś wąską grupkę osób narodowości polskiej, ale mianowicie ta partia już dawno pokonała różne granice i stała się faworytką wielu obywateli w całej Litwie.

Bardzo szkoda, że wielu publicznych mówców chce bagatelizować powyższą partię i z tego powodu zaczyna nawet celowo kłamać lub publicznie nienawidzić. Jednak wszyscy, którzy chcą nas zastraszyć, którzy ciągle wskazują palcami na rzekomych wrogów, którzy zachęcają do gniewu, buntu, i są pierwszymi niszczycielami języka, człowieczeństwa.

Zachęcam do zwrócenia uwagi, na przykład, na publicznie publikowane przemówienia Litewskiego Związku Narodowego, w których tak wiele destrukcyjnych emocji. Złość, nienawiść, brak tolerancji – to zło, które, niestety, szerzy się w naszych umysłach mianowicie za pomocą słów języka litewskiego. Tutaj chcę podkreślić, że ci, którzy nam kłamią, stosują naprawdę określone środki ironii: zastraszają, próbują udowodnić swoją nieistniejącą moc i wielkość, zachęcają do walki z nieistniejącym wrogiem, zniekształcają relacje międzyludzkie.

Bardzo szkoda, że teraz poprzez język próbuje się zniszczyć autonomię człowieka – mniejszościom narodowym nie zezwala się pisać w języku oryginalnym ani nazwisk, ani nazw miejscowości. Człowiek teraz już jest zniewalany na płaszczyźnie wrodzonego myślenia, ponieważ wskazuje się mu, nie tylko w jakim języku, lecz również, w jaki sposób myśleć, jak oceniać poszczególne wydarzenia i sytuacje, usiłuje się utrzymywać społeczeństwo w ciągłym zakłamaniu.

Ponadto, brakuje nawet podstawowego szacunku i wolności słowa, bo jeśli tylko wyrazisz swoją opinię na temat mniejszości narodowych, jesteś natychmiast zaliczony do „złych lub wrogów". Ale czy należy wówczas po prostu ukryć się w ciszy? Dlaczego rozkazuje się, by niektóre opinie zostały przemilczane? Popieram wolność intelektualną, dlatego opowiadam się jedynie za tymi, którzy, nie zwracając uwagi na prowokatorów, rozwijają się i doskonalą się. Tymczasem wszyscy ci, którzy potrafią jedynie krzyczeć i złościć się, są skazani na kapitulację.

Gintarė Pugačiauskaitė

Komentarze   

 
#17 Jan 2013-08-12 08:37
do K-Z:Zapewne piszacy mieli na mysli "znak cezara" - kciuk do gory lub kciuk do dolu.Tez mysle ze by to niezaszkodzilo.Mam nadzieje ze gdy piszacych bedzie wiecej oraz czytajacych,to oceny "podoba" lub "nie" beda jak ankiety w danym temacie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#16 G.C 2013-08-11 22:00
do elo: zgadzam się. A nas gonią, że niby języka państwowego nie znamy! A tak na prawdę boli ich, że znamy dodatkowo i polski i rosyjski i jesteśmy lepszym "towarem" na rynku pracy, gdzie przecież znajomość języków jest na wagę złota.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#15 K-Z 2013-08-09 23:00
Czy te łapki w górę to taka współczesna wersja „Hände hoch”? To ja takim metodom mówię stanowcze nie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#14 elo 2013-08-09 13:26
W sumie tego języka nawet Litwini dobrze nie znają. Dotychczas są tworzone nowe wyrazy i może to stąd ten kompleks i fobia?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#13 Alina 2013-08-08 19:30
do Lech: fakt, łapki w górę czy dół były fajnym rozwiązaniem. Zawsze jest więcej biernych czytelników, niż tych piszących i powinna być dla nich zrobiona jakaś forma wyrażania opinii.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#12 Lech 2013-08-08 14:47
czytam czytam i zastanawiam się, dlaczego przy komentarzach nie ma "łapek" góra dół, czyli popieram lub nie. Nie każdemu co to czyta chce się pisać, a taka "łapka" załatwia sprawę poparcia.
Uwaga skierowana do adminów strony, poprawcie to
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#11 ... 2013-08-08 12:23
Co to za mężny naród ci lietuvisi, że jak diabeł święconej wody boją się literek "W" albo "X"?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#10 leo 2013-08-08 09:50
"Autonomia człowieka jest burzona przez język" tak jest. Zwłaszcza przez te dlugie żmije języki konserw i ich pupilki Dali. Pchają na siłę ludziom do głów, że niebezpieczeństwo jest na każdym kroku. Język jest zagrożony i cała Litwa jest zagrożona musicie się bać i we wszystkich widzieć wrogów.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#9 Kazek 2013-08-08 00:17
Ja bym się nie oburzał tak bardzo w kwestii AWPL. Ta partia łączy i jest jednością silna. Dla Polaków jest przede wszystkim partią polską, od wielu lat pilnującą i walczącą w ważnych dla nas sprawach. A dla ogółu mieszkańców Litwy jest partią o charakterze owspólnym, która ma w swoim programie także troskę o sprawy ważne dla wszystkich: w rolnictwie, energetyce, tematach społecznych. Nie widzę tu sprzeczności, że AWPL to partia jednocześnie polska oraz ogólnolitewska. Chyba że ktoś kieruje się tylko złą wolą i uprzedzeniami, to co innego.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#8 vega 2013-08-07 15:13
do deka: dokładnie tak, ci krzykacze nie mają żadnych argumentów, więc wrzeszczą, zastraszają i pienią się, a my robimy swoje :)
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24