Studniówka ,,Moniuszkowców“ w Kowalczukach

2018-02-15, 12:16
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Studniówka ,,Moniuszkowców“ w Kowalczukach Fot. archiwum szkoły

Studniówka to bal przedmaturalny, który odbywa się w sto dni przed rozpoczynającymi się egzaminami. Bal studniówkowy jest to wyjątkowe wydarzenie, które każdy jego uczestnik zapamięta na całe życie.

W Gimnazjum im. Stanisława Moniuszki w Kowalczukach odbyła się w minionym tygodniu tradycyjna studniówka.

Uroczystość zagaił wygłoszeniem mowy dyrektor gimnazjum Zygmunt Jaświn. Przemawiali rodzice.

Temat tegorocznej studniówki „My piloci“. Maturzyści wraz z nauczycielami, gośćmi i rodzicami wstąpili na pokład urządzonego w sali gimnastycznej samolotu, żeby podczas okresu karnawału podróżować po świecie, zwiedzić obce kraje, a później 100 dni uczciwie i rzetelnie szykować się do egzaminów.

Piękne suknie, garnitury, fryzury, makijaże i szampańskie humory były symbolem pomyślności i dobrej passy w przyszłości. Śpiewali po angielsku w Anglii, jednym okiem spojrzeli na zdających egzaminy młodych Niemców, tańczyli rytmiczny taniec w Brazylii, zajrzeli do gruzińskiej szkoły. Jednym słowem nie zabrakło wzruszających chwil.

Pełni wrażeń maturzyści wrócili do domu - Kowalczuk. Dziękowali pięknymi słowami swoim rodzicom za szczęśliwe i beztroskie dzieciństwo, nauczycielom za naukę i wychowanie. Wręczyli kwiaty. Impreza udała się wspaniale. Na zakończenie obiecali, że stu dni nie zmarnują, poważnie zabiorą się do pracy i pomyślnie zdadzą egzaminy.

Maturzyści Gimnazjum im. Stanisława Moniuszki w Kowalczukach

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Środa, 24 czerwca 2026 

    Narodzenie św. Jana Chrzciciela, uroczystość

    Łk 1, 57-66. 80

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy sąsiedzi i krewni dowiedzieli się, że Pan okazał jej wielkie miłosierdzie, cieszyli się razem z nią. Przyszli ósmego dnia, aby obrzezać chłopca i nadać mu imię jego ojca Zachariasza. Lecz jego matka powiedziała: „Nic podobnego! Będzie miał na imię Jan”. Oni przekonywali ją: „Przecież nie ma nikogo w twojej rodzinie, kto by miał takie imię”. Za pomocą znaków pytali więc jego ojca, jak chce go nazwać. A on poprosił o tabliczkę i napisał: „Na imię mu Jan”. Wtedy zdumieli się wszyscy. I natychmiast otworzyły się jego usta, odzyskał mowę i wielbił Boga. Lęk padł na wszystkich ich sąsiadów. Po całej górskiej krainie Judei opowiadano o tym wszystkim, co się wydarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, zastanawiali się i pytali: „Kimże będzie ten chłopiec?”. Bo rzeczywiście ręka Pana była z nim. Chłopiec rósł i wzmacniał się duchowo. Przebywał na pustkowiu aż do czasu wystąpienia przed Izraelem.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24