Zapusty w Pikieliszkach

2017-02-28, 14:05
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Zapusty w Pikieliszkach Fot. Marlena Paszkowska

Jak co roku imprezę zapustową organizowało koło ZPL w Pikieliszkach, która odbyła się w dworku Józefa Piłsudskiego w Pikieliszkach.

Taką ciepłą i rodzinną atmosferę stworzyło to, że do dworku przybyli sami swoi. Rodzice na pyszne pączki zabrali swoje pociechy i sąsiad nie zapomniał wziąć sąsiada, bo tylko całą okolicą da się wygnać zimę.

Zabawę zapustową mieszkańcy Pikieliszek rozpoczęli spaleniem marzanny. Najbardziej zdziwiło i tak bardzo zachwyciło mnie to, że jak tylko marzanna się spaliła, od razu na niebie pojawiło się ciepłe, wiosenne słońce. I to był dla nas znak, że dla zimy miejsca już u nas brak.

Zabawę zapustową pięknym śpiewem i tańcem rozpoczął miejscowy zespół twórczości amatorskiej „Jezioranka" (kierownik Justyna Raczyńska). Zespół zaprezentował także zapomniane, stare ludowe pieśni. Teksty utworów takich jak ,,Pisali chłopcy do Rzymu”, ,,O żołnierzu”, ,,Kiedy miałam lat 16” i inne - napisała Łucja Kurłowicz. Te piosenki śpiewano u niej w domu na wsi, więc aby teksty nie zaginęły, autorka sama przyjeżdżała na próby i wyśpiewywała melodię i słowa. I tak z ust do ust przekazywane stare ludowe piosenki w naszej miejscowości zachowają swoją pamięć nie tylko na białej kartce papieru, ale też w ludzkich sercach.

Po koncercie czekały na nas przepyszne bliny, pączki i przekąski. Jednak zapusty na tym się nie skończyły, bo w sali z zapałem zabawę i huczne tańce rozpoczęło dwóch przystojnych panów. Zespół ,,Impreza” bawił gości do późnego wieczora. Goście mieli okazję zatańczyć wolny walczyk, a także uczestniczyć w grach sportowych.

Najcieplejsze podziękowania pod adresem przybyłych gości kierował prezes koła ZPL w Pikieliszkach Antoni Rudak, zapraszając także już i na następne święta do dworku w Pikieliszkach.

Marlena Paszkowska

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Czwartek, 29 lutego 2024

    Łk 16, 19-31

    Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

    Jezus powiedział do faryzeuszów: „Był pewien bogaty człowiek. Ubierał się w purpurę i bisior i każdego dnia wystawnie ucztował. Przed bramą jego domu leżał pokryty wrzodami pewien żebrak, imieniem Łazarz, który pragnął nasycić się resztkami ze stołu bogacza. Lecz tylko psy przychodziły i lizały mu wrzody. Gdy żebrak umarł, został zaniesiony przez aniołów na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pochowany. Cierpiąc męki w piekle, podniósł oczy i ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. Zawołał: «Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną! Poślij Łazarza, aby umoczył w wodzie koniec swego palca i zwilżył mój język, gdyż bardzo cierpię w tym płomieniu». Lecz Abraham odparł: «Dziecko, przypomnij sobie, że ty za życia otrzymałeś swoje dobra, podczas gdy Łazarz doświadczył zła. Teraz on tutaj doznaje pociechy, a ty cierpisz męki. Poza tym między nami a wami istnieje ogromna przepaść, aby ci, którzy chcieliby przejść stąd do was, albo stamtąd do nas, nie mogli tego dokonać». Tamten powiedział: «Ojcze, proszę cię, poślij go więc do mojego rodzinnego domu. Mam bowiem pięciu braci. Niech ich przestrzeże, aby i oni nie dostali się do tego miejsca męki». Lecz Abraham odparł: «Mają Mojżesza i Proroków! Niech im będą posłuszni!». Lecz on odpowiedział: «Nie, ojcze Abrahamie! Ale gdyby ktoś z umarłych udał się do nich, nawrócą się». Wtedy powiedział mu: «Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to nawet gdyby ktoś powstał z martwych, także nie dadzą się przekonać»”.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24