Młodzież z Kowalczuk wspiera Hospicjum im. bł. M. Sopoćki w Wilnie

2016-12-19, 15:53
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Młodzież z Kowalczuk wspiera Hospicjum im. bł. M. Sopoćki w Wilnie CFot. Gimnazjum im. St. Moniuszki w Kowalczukach

Każde Święto to czas dzielenia się dobrem. 19 grudnia grupa młodzieży wraz z opiekunami: nauczycielką religii Lilą Spiridowicz i socjalnym pedagogiem Natalią Piskliginą z Gimnazjum im. Stanisława Moniuszki w Kowalczukach złożyła przedświąteczną wizytę w Hospicjum i przekazała środki finansowe na rzecz budowy działu dziecięcego Hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie.

Siostra Michaela serdecznie nas przywitała, a Pani Auszra w niezwykły sposób opowiedziała o idei hospicjum, o pomaganiu drugiemu człowiekowi oraz o potrzebie bycia z innymi ludźmi - „pamiętajcie, abyście nigdy nie byli sami. Internet nie zastąpi Wam przyjaciół, znajomych, rodziny”...

Młodzież słuchała Pani Auszry, a następnie wraz z nią udała się do pokojów pensjonariuszy, aby wspólnie zaśpiewać kolędy i wręczyć włanoręcznie wykonane aniołki z życzeniami świątecznymi. Idea śpiewania kolęd dla hospicjum powstała podczas spotkania Rady uczniowskiej gimnazjum, gdzie omawiano idee podjęcia aktywności społecznej uczniów. Rada postanowiła, że w tym roku warto byłoby uczynić coś dobrego dla tych, którzy z powodu słabego zdrowia nie będą mogli połamać się opłatkiem przy wigilijnym stole z bliskimi. Przy wspólnym śpiewie kolęd mogli podzielić się swoją radością z narodzin Pana. Nie odbyło się bez wzruszeń zarówno ze strony kolędników, jaki i widzów.

Łzy wzruszenia i radość na twarzy mieszkańców hospicjum były najlepszym podarunkiem dla modzieży i ich opiekunów. To była niezwykła lekcja, lekcja miłości „dla bliźniego swego”.

Należy zauważyć, że niesieniem pomocy czy wspieraniem innych nie zajmują się wyłącznie wolontariusze. Cała społeczność gimnazjum uczestniczy w wielu dobroczynnych zbiórkach.

Jednak prawdą jest, że gdyby nie zaangażowanie dyrektora gimnazjum Zygmunta Jaświna i nauczycieli, uczniowski zapał nie mógłby rosnąć i rozwijać się. Uczniowie chętnie biorą udział w takich zbiórkach, ale potrzebują kogoś, kto potrafiłby ich zainteresować daną sprawą, zmobilizować do działania dla wspólnego celu, kto pomoże w przezwyciężeniu trudności, ale też doradzi i doceni. Tu należy wyróżnić klasy I i III G oraz ich wychowawców - Anżelikę Spiridowicz i Reginę Jaświn, ponieważ najwięcej przekazali środków finansowych do wspólnego funduszu oraz serdecznie dziękujemy całej społeczności gimnazjalnej za wykonaną pracę na rzecz Hospicjum.

Przez naszą pracę wspieramy innych, jak również kształtujemy swoje własne charaktery. Po raz kolejny młodzież udowodniła, jak wrażliwa jest na cierpienie drugiego człowieka.

Spotkanie było wyjątkowe, a cała nasza grupa wróciła do gimnazjum z poczuciem zadowolenia, że choć w niewielkim stopniu swoim działaniem wsparli bliźnich, bo przecież jak mawiał Jan Paweł II: „Człowiek jest wspaniałą istotą nie z powodu dóbr, które posiada, ale jego czynów. Nie ważne jest to co się ma, ale czym się dzieli z intymi“.

Nauczyciel metodyk religii
Lila Spiridowicz

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24