O godzinie 17.00 odprawiona została msza św. na rozpoczęcie odpustu w Wigilię Narodzenia św. Jana Chrzciciela w kościele pw. św. Anny w Jaszunach, a następnie w parku Balińskich rozpoczęła się część artystyczna podczas której wystąpiły takie zespoły jak „Znad Mereczanki", „Solczanie”, orkiestra dęta szkoły sztuk pięknych "Pikolino" im. Bela Bartoka w Budapeszcie, litewski zespół folk - rockowy Kitava, muzyczny teatr RADA z Grodna, zespół "Klezmafour" z Polski.
Licznie zebrani mieszkańcy przy dźwiękach muzyki tradycyjnej i współczesnej, rytmach bałkańskich, romskich i ludowych, bawili się przy rozpalonym w parku ognisku.
Noc Świętojańska była okazją nie tylko do zabawy, ale również do pogratulowania grupie tanecznej zespołu „Znad Mereczanki”, zwycięzcy konkursu „Polonez 2018” w Słonimie na Białorusi i zespołowi „Art Of Music” – zdobywcy II miejsca w Polonijnym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
-
© Jerzy Karpowicz
© Jerzy Karpowicz
http://l24.lt/pl/kultura-pl/item/252224-swietojanskiej-nocy-czar-w-jaszunach#sigProGalleria00210146ba


