USA: najpoważniejszy zamach bombowy od 11 września 2001 r.

2013-04-16, 11:52
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Służby amerykańskie poszukują we wtorek tropów dotyczących sprawcy - lub sprawców - eksplozji ładunków wybuchowych podczas maratonu w Bostonie, w których zginęły w poniedziałek co najmniej trzy osoby.

Atak podczas maratonu bostońskiego był najpoważniejszym zamachem bombowym w Stanach Zjednoczonych od 11 września 2001 roku - podkreśla agencja Reutera.

Na czele śledztwa stoi FBI, a zaangażowanych jest szereg służb na szczeblu lokalnym, stanowym i krajowym. Na razie wiadomo, że eksplodowały dwa ładunki wybuchowe zawierające proch oraz metalowe kulki i inne odłamki po to, by spowodować jak największe obrażenia - powiedział cytowany przez Reutera przedstawiciel służb, proszący o zachowanie anonimowości.

Nikt nie został zatrzymany w sprawie zamachu. Biały Dom ogłosił już, że sprawa jest traktowana jako akt terroru, ale nie określono jeszcze, czy za atakiem stoją czynniki z zagranicy, czy z wewnątrz kraju. To "śledztwo w sprawie karnej, które potencjalnie jest śledztwem dotyczącym terroryzmu" - powiedział Richard DesLauriers, specjalny agent FBI odpowiedzialny za Boston.

Do dwóch eksplozji doszło na mecie maratonu bostońskiego, w chwili gdy ulicę, którą przebiegała trasa maratonu, wypełniała wielotysięczna publiczność. Trasą wciąż jeszcze biegli finiszujący zawodnicy.

Na nagraniach widać kulę ognia i kłąb dymu podnoszący się za tłumem widzów. Świadkowie relacjonują, że nogi wielu ofiar były całe we krwi. Służby medyczne informują o wielu osobach rannych w nogi, szeregu dokonanych amputacji i licznych obrażeniach spowodowanych odłamkami.

PAP

Komentarze   

 
#1 Anna 2013-04-16 15:04
straszne... najbardziej mi szkoda tego 8-letniego chłopca, który czekał na tatę na mecie...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24