Niedziela, 14 czerwca 2026
11 niedziela zwykła
Mt 9, 36-10, 8
Ewangelii według świętego Mateusza
Jezus, widząc wielkie tłumy ludzi, litował się nad nimi, gdyż byli udręczeni i porzuceni jak owce, które nie mają pasterza. Wtedy powiedział do uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, aby wysłał robotników na swoje żniwo”. Przywołał dwunastu uczniów i dał im władzę nad duchami nieczystymi, aby mogli je wyrzucać i uzdrawiać wszystkie choroby oraz dolegliwości. Takie są imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i jego brat Andrzej, Jakub, syn Zebedeusza, i jego brat Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Kananejczyk i Judasz Iskariota, który Go później zdradził. Tych Dwunastu Jezus posłał i nakazał im: „Nie chodźcie do pogan i omijajcie miasta samarytańskie. Idźcie natomiast do zagubionych owiec z narodu izraelskiego. Idźcie i głoście: Nadchodzi już królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych i wyrzucajcie demony. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie.
Komentarze
Ok. zgadzam się, że nazwiska powinny być pisane oryginalne. ale o wyjątkowości RL w tej kwestii trudno się zgodzić. POlacy żyją we wszystkich krajach europy - w których z nich ich nazwisko i imię jest pisane ze wszystkimi ogonkami???? W UK? W Szwecji, Niemczech, Irlandii, Łotwie, Estonii??
Polska nie oczekuje nic więcej niż sama przestrzega przy każdej ze swoich granic. Wszędzie gdzie w Polsce występują mniejszości narodowe, występują nazwy ulic i miejscowości w dwóch językach. Mniejszości nie mają problemów z edukacją w swoim języku itd.
Litwa ubzdurała sobie, że jeżeli będzie przestrzegać tych podstawowych zasad to Polacy za 10-20 lat będą chcieli zrobić na Litwie to co Rosja robi na Ukrainie. Niczego takiego nie będzie, bo gdyby miało mieć, to już dawno by się stało.
Litwa nie może oczekiwać od nas wsparcia jednocześnie gwałcąc prawa mniejszości, które Polska po swojej stronie granicy przestrzega. Nie można kogoś opluwać i oczekiwać od niego przyjaźni, szacunku i wsparcia. Do Rosji nigdy to nie dociera, bo Rosja ma naturę agresora z podwójnymi normami prawnymi, ale Litwa jako państwo bardziej podobne do Polski pod kątem historii i wrażliwości na pewne fundamentalne sprawy, powinna to rozumieć doskonale.
http://kurierwilenski.lt/2012/01/24/rozmawial-po-polsku-ledwo-go-nie-zabili/
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.