W komunikacie wysłanym na telefony poinformowano, że dron wleciał na Litwę dziś rano. „Mieszkańcy, którzy zauważyli zestrzelonego drona, proszeni są o zachowanie dystansu i natychmiastowy kontakt z numerem 112” – czytamy w pilnym komunikacie policji.
Darius Buta, główny doradca Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego (NKVC), poinformował, że dron był ostatnio widziany w pobliżu Wilna.
„Dziś rano mieszkańcy otrzymali zgłoszenia o bezzałogowym statku powietrznym (dronie), który najprawdopodobniej wleciał na terytorium Litwy z Białorusi. Według otrzymanych zgłoszeń dron został zauważony na wysokości około 200 metrów i ostatnio widziano go w pobliżu Wilna. Policja uruchomiła wszystkie siły, powiadomiono wszystkie służby. Mieszkańców, którzy zauważyli drona, prosimy o natychmiastowy kontakt pod numerem 112 i nie zbliżanie się do niego pod żadnym pozorem. Nie jest jasne, jaki to typ drona, zaktualizujemy informacje” – powiedział D. Buta.
Minister Obrony Narodowej Dovilė Šakalienė poinformowała, że informacje o dronie, który przyleciał na Litwę z Białorusi, są weryfikowane. „Właśnie rozmawiałam z ministrem spraw wewnętrznych i dowódcą sił zbrojnych – informacje są obecnie weryfikowane. Zwracamy uwagę na fakt, że dziś pogoda sprzyja balonom meteorologicznym, którymi przemytnicy przewożą swoje towary” – powiedziała D. Šakalienė w radiu LRT.
Mężczyzna mieszkający w Szaternikach w rejonie wileńskim również słyszał drona przelatującego nad jego domem. Powiedział Delfi, że próbował zobaczyć drona na niebie, ale nie mógł. „Nie spałem długo, ale zbliżał się świt, nie znam dokładnej godziny, ale mogło być około 5 rano. Dźwięk był bardzo głośny, gdzieś nisko nad domem. Mieszkam w pobliżu batalionu piechoty i pomyślałem, że może coś od nich wystrzelono. Wygląda na to, że dron leciał w kierunku Szumska, w kierunku Białorusi” – mówił czytelnik mieszkający 20 km od granicy z Białorusią.
Dron, który wleciał na Litwę, mógł zostać uchwycony przez członka grupy społecznościowej „Lithuanian Aviation/Lietuvos aviacija”. W anonimowym poście opublikował zdjęcia i filmy przedstawiające bezzałogowy statek powietrzny podobny do bojowego drona „Shahed” lub jego imitacji drona „Gerbera”.
W sieciach społecznościowych pojawiają się informacje, że dron był słyszany także w Wilnie, w rejonie Śnipiszek oraz na Antokolu, na ulicy Filaretų.
Doradca prezydenta Tomas Beržinskas powiedział, że głowa państwa Gitanas Nausėda o incydencie został poinformowany, jednak nie udał się do schronu.
Kilka tygodni temu, 10 lipca, litewska przestrzeń powietrzna została naruszona przez drona "Gerbera" lecącego z Białorusi. Początkowo Państwowa Służba Straży Granicznej (VSAT) informowała, że samolot, lecący na wysokości 100 metrów z prędkością 50-60 km/h, przypominał samolot domowej roboty. Wkrótce minister obrony narodowej Dovilė Šakalienė potwierdziła, że byl to rosyjski dron "Gerbera", imitujący dron "Shahed" i mający na celu wprowadzenie w błąd.
na podst. delfi.lt


