W USA pięciolatek zastrzelił swoją dwuletnią siostrę z broni, którą otrzymał w prezencie

2013-05-02, 10:21
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W amerykańskim stanie Kentucky 5-letni chłopiec zastrzelił 2-letnią siostrę - poinformowało w środę biuro szeryfa w mieście Cumberland. Lokalny portal internetowy podał, że malec strzelił z własnej broni, którą otrzymał w prezencie.

Wiadomo, że do tragedii doszło podczas zabawy. Strzelba stała w rogu pokoju. W jej komorze znajdował się jeden pocisk. W chwili gdy padł strzał, matka dzieci przebywała na werandzie. Dziewczynka zmarła po przewiezieniu do szpitala.

Rodzice dzieci twierdzą, że nie wiedzieli, że broń jest naładowana. Chłopiec otrzymał ją rok temu w prezencie. Firma Crickett, producent strzelby, ma bogatą ofertę broni strzeleckiej dla dzieci i młodzieży. Sprzedają ją pod hasłami reklamowymi: "Moja pierwsza strzelba" i "Najlepsza broń dla amerykańskiej młodzieży".

Tragedie w związku z nieodpowiedzialnym użyciem broni w USA to niemal codzienność. Obecnie procedura nabywania broni w USA jest bardzo liberalna. Jednak 11 kwietnia senatorowie tego kraju zaaprobowali rozpoczęcie prac ustawodawczych w następstwie inicjatywy prezydenta Baracka Obamy mającej na celu poddanie kontroli nabywców broni, zacieśnienie ograniczeń jej sprzedaży i zwiększenia finansowania ochrony szkół.

Na podst. PAP

l24.lt

Komentarze   

 
#2 da 2013-05-02 15:55
uczeni udowodnili, że istnieje coś takiego jak "efekt broni"- sama obecność bodźców silnie skojarzonych z agresją (np. broni) automatycznie wywołuje myśli i pojęcia o agresywnej treści. Dlatego jestem przeciwny, aby dostęp do broni był całkowicie swobodny.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 Wojciech Pl 2013-05-02 14:18
Jakim trzeba być idiotą, żeby kupować 4-latkowi broń i jeszcze zostawiać ją naładowaną w jego zasięgu????
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24