Rzeczpospolita: Rzezie na Wołyniu były ludobójstwem

2013-05-09, 11:22
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Nie potępiamy wszystkich Ukraińców, ale oczekujemy potępienia zbrodni – mówi „Rz" Paweł Zalewski.

Na pytanie „Rz", czy 70 lat temu na Wołyniu doszło do ludobójstwa, poseł do Parlamentu Europejskiego Paweł Zalewski odpowiedział, że tak wynika z badań historyków. - Taką opinię można też sobie wyrobić po lekturze wspomnień świadków wydarzeń. To również tytuł prawny dochodzeń, które prowadzi IPN – dodaje.

Eurodeputowany jest zdania, że obchody 70. rocznicy rzezi wołyńskiej powinny zawierać dwa elementy: uczczenie pamięci pomordowanych w duchu prawdy historycznej, ale także apel o pojednanie.

- W lutym odbyło się posiedzenie Polsko-Ukraińskiego Forum Partnerstwa, poświęcone kwestii ludobójstwa na Wołyniu. Uznaliśmy, że wspólna pamięć o zbrodni, bez jej zafałszowywania, to jeden z koniecznych warunków pełnego pojednania Polaków i Ukraińców. Nasze posiedzenie uruchomiło cały szereg inicjatyw po stronie ukraińskiej. Niektóre mogą budzić kontrowersje. Pojawiły się przykładowo głosy historyków mówiące o tym, że rzeź wołyńska miała charakter wojny domowej, co jest sprzeczne z prawdą historyczną. Jednak są też pozytywne gesty. W ten proces po stronie ukraińskiej zaangażowały się Kościoły greckokatolicki i prawosławny – informuje polityk.

W Parlamencie Europejskim Paweł Zalewski zabiega o to, by jeszcze w tym roku Ukraina podpisała umowę stowarzyszeniową z UE. Na pytanie dziennikarza „Rz'", czy polskie poparcie osłabnie, jeśli Ukraina nie poradzi sobie z pamięcią o zbrodni wołyńskiej, eurodeputowany odpowiedział, że Polska popiera członkostwo w UE niezależnie od stanowiska Ukrainy dotyczącego rzezi wołyńskiej.

- Nasze poparcie jest bezwarunkowe i opiera się na wspieraniu rozwoju naszego regionu. Jestem jednak przekonany, że zbliżenie Ukrainy z UE zwiększy szanse na pojednanie – dodał.

Komentarze   

 
#2 G.C 2013-05-09 13:15
do dzisiaj żałuję, że przeczytałem artykuł, gdzie wymieniono na ile sposobów mordowani byli Polacy na Wołyniu. Podobno autorzy "najciekawszych" pomysłów byli nagradzani...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 ro 2013-05-09 11:49
Wciąż czytam o rzeziach na Wołyniu.
A na Podolu banderowcy rozdawali cukierki, tak?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Środa, 22 lipca 2026 

    Święto św. Marii Magdaleny

    J 20, 1. 11-18

    Ewangelii według świętego Jana

    W pierwszym dniu tygodnia, wczesnym rankiem, gdy jeszcze panowały ciemności, przyszła Maria Magdalena do grobu i zauważyła kamień odsunięty od grobowca. Maria zaś stała na zewnątrz grobowca i płakała. Płacząc, pochyliła się w stronę grobu i zobaczyła, że tam, gdzie spoczywało ciało Jezusa, siedzi dwóch aniołów w białych szatach. Jeden w miejscu głowy, a drugi w miejscu nóg. Zapytali ją: „Kobieto, dlaczego płaczesz?”. Odpowiedziała im: „Zabrano mojego Pana i nie wiem, gdzie Go złożono”. Po tych słowach odwróciła się za siebie i zobaczyła stojącego Jezusa, lecz nie wiedziała, że to Jezus. A Jezus także ją zapytał: „Kobieto, dlaczego płaczesz? Kogo szukasz?”. Ona, sądząc, że to ogrodnik, powiedziała do Niego: „Panie, jeśli to ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go złożyłeś, a ja Go zabiorę”. Wtedy Jezus powiedział do niej: „Mario!”. Ona zaś odwróciła się do Niego i powiedziała po hebrajsku: „Rabbuni!”, co znaczy: Nauczycielu. Jezus oznajmił jej jednak: „Nie dotykaj Mnie. Ponieważ nie wstąpiłem jeszcze do Ojca. Idź natomiast do moich braci i powiedz im: «Wstępuję do mojego Ojca i waszego Ojca, mojego Boga i waszego Boga»”. Maria Magdalena poszła więc i oświadczyła uczniom: „Zobaczyłam Pana”, oraz że to jej polecił.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24