Jeszcze 1,5 stopnia i zacznie tajać Syberia

2013-02-23, 09:37
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Badania jaskiń na Syberii pozwalają sądzić, że wzrost temperatur na świecie o 1,5 st. C może doprowadzić do odtajania wiecznej zmarzliny na dużych połaciach w tej części świata. To zaś grozi uwolnieniem dwutlenku węgla z gleb i zmianami w środowisku.

Tajanie syberyjskiej wiecznej zmarzliny (czyli przemarzniętej głęboko, przez okrągły rok ziemi) może sprawić, że do atmosfery uwolni się z niej ponad tysiąc gigaton gazów cieplarnianych - dwutlenku węgla i metanu. To zaś może wyraźnie nasilić globalne ocieplenie - ostrzegają naukowcy publikujący w najnowszym "Science".

Takie dane przedstawili naukowcy brytyjscy, rosyjscy, szwajcarscy i z Mongolii po badaniach stalaktytów i stalagmitów z jaskiń leżących na granicy wiecznej zmarzliny, w granicach której ziemia trwale przemarza na głębokość od kilkudziesięciu nawet do kilkuset metrów w głąb. Stalaktyty i stalagmity powstają tylko wtedy, gdy nie ma mrozu, a po stropie i ścianach jaskini spływa woda, pochodząca z opadów deszczu lub topnienia śniegu - zauważają badacze.

W strukturze nacieków syberyjskich jaskiń zapisały się ślady warunków panujących tam od pięciuset tysięcy lat. Eksperci umieją zaś w nich wskazać zmiany świadczące o obecności zmarzliny albo ociepleniu.

Autorzy publikacji analizowali m.in. dane dotyczące wyjątkowo ciepłego okresu w historii, sprzed około 400 tys. lat. Na tej podstawie twierdzą, że gdyby temperatury na świecie wzrosły o ok. 1,5 st. C - wystarczyłoby to, żeby wieczna zmarzlina zaczęła "odpuszczać" nawet na ziemiach położonych daleko na północ od jej dzisiejszej granicy.

"Stalaktyty i stalagmity z tych jaskiń pozwalają wejrzeć w przeszłość i sprawdzić, jak cieplejsze okresy w historii, podobne do naszego obecnego klimatu, wpływały na dawne granice zasięgu wiecznej syberyjskiej zmarzliny" - tłumaczy kierujący badaniami dr Anton Vaks z Wydziału Nauk o Ziemi na Oxford University. - A ponieważ wieczna zmarzlina zajmuje 24 proc. powierzchni lądu na półkuli północnej, jej tajanie może wpłynąć na ogromne części ziemi i doprowadzić do uwolnienia gigaton węgla" - dodaje badacz.

Coś takiego miałoby potężny wpływ na ekosystem całego regionu i warunki życia ludzi. Choćby dlatego, że biegnące przez Syberię gazociągi, linie energetyczne, drogi, tory kolejowe i stojące tam budynki zbudowano na zmarzlinie, dlatego są one wrażliwe na jej rozmarzanie. Tajanie może to wszystko uszkodzić i przynieść oczywiste dla gospodarki konsekwencje - tłumaczy Vaks.

Wiek poszczególnych warstw stalaktytów i stalagmitów naukowcy badali korzystając z technik radiometrycznych. Z danych uzyskanych w najzimniejszym regionie - położonej najbardziej na północy, nieopodal Leńska jaskini Ledianaja Lenskaja – wynika, że stalaktyty powstawały tam wyłącznie w jednym okresie historii, ok. 400 tys. lat temu, kiedy temperatura na świecie była wyższa niż dziś o ok. 1,5 st. C.

Natomiast w czasach, gdy świat był cieplejszy niż obecnie "tylko" o 0,5-1 st. C, stalaktyty w tamtej jaskini nie rosły. Okazuje się zatem, że ocieplenie o około 1,5 st. C jest - w stosunku do temperatury obecnej - wartością graniczną, od której zaczyna się tajanie najzimniejszych regionów wiecznej zmarzliny.

"Można sądzić, że w świecie cieplejszym od dzisiejszego o te 1,5 st. C - wystarczającym do stopienia najtrwalszej zmarzliny - zmiany pojawią się również na terenach przyległych. Np. pustynia Gobi w Mongolii stanie się o wiele bardziej wilgotna niż dzisiaj. Ten skrajnie suchy region może nawet zacząć przypominać współczesne azjatyckie stepy" - mówi dr Vaks.

PAP

www.lietuvosvalstybe.com

Komentarze   

 
#1 Rys 2013-04-17 22:31
Bzdury to wszysko. Uczeni pisza aby usprawidliwic swoje nicnierobstwo.Krzycza o globalnym ociepleniu a tutaj w srodku kwietnia jeszcze lezy snieg!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24