Na podstawie danych satelitarnych i modeli cyfrowych przeanalizowanych przez polskich meteorologów wynika, że główne centrum nawałnicy kształtuje się nad Europą Środkową i Wschodnią. Prognozy wskazują, że w niektórych regionach w bardzo krótkim czasie może spaść tyle deszczu, ile zazwyczaj odnotowuje się w ciągu kilku miesięcy, a miejscami suma opadów może osiągnąć lub nawet przekroczyć 150 litrów wody na metr kwadratowy.
Polscy meteorolodzy podkreślają, że strefa największego zagrożenia obejmie południowe, środkowe i wschodnie regiony Polski, skąd aktywny front burzowy będzie przemieszczał się dalej na północny wschód, w kierunku państw bałtyckich. Według synoptyków ulewie towarzyszyć będą silne porywy wiatru, grad oraz intensywne wyładowania atmosferyczne.
Mieszkańcom domów prywatnych zaleca się pilne oczyszczenie wpustów deszczowych i studzienek odwadniających, sprawdzenie stanu piwnic oraz solidne zabezpieczenie lub przeniesienie do wnętrza wszelkich lekkich przedmiotów znajdujących się na posesji. Kierowcom zdecydowanie odradza się pozostawianie pojazdów pod drzewami, w pobliżu billboardów oraz w nisko położonych częściach miasta, gdzie szybko gromadzi się woda.
Podczas ulewnego deszczu należy całkowicie unikać jazdy po zalanych ulicach lub pod wiaduktami, ponieważ nawet niewielka ilość wody może nieodwracalnie uszkodzić silnik pojazdu. W czasie gwałtownych burz wzrasta również ryzyko przerw w dostawie prądu, dlatego zaleca się mieszkańcom wcześniejsze zaopatrzenie się w zewnętrzne akumulatory (powerbanki), agregaty prądotwórcze oraz latarki.
na podst. madeinvilnius.lt


