Raper Jay-Z chce zostać agentem zawodników w koszykarskiej lidze NBA

2013-04-14, 14:14
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Choć amerykański raper i producent Jay-Z sprzedaje swe udziały w klubie koszykarskim Brooklyn Nets, to nie wycofuje się ze swej działalności w słynnej lidze NBA. Wręcz przeciwnie - planuje zostać agentem zawodników.

Zgodnie z przepisami, żaden z właścicieli lub współwłaścicieli drużyn NBA nie może jednocześnie współpracować z poszczególnymi zawodnikami. Jay-Z chciałby pozbyć się swych udziałem najpóźniej latem i podpisać umowy z niektórymi koszykarzami. Na razie nie zdradził, kariery których graczy mogłaby prowadzić założona przez niego agencja sportowo-marketingowa.

Według amerykańskich mediów, pierwszym sportowcem, który podpisał umowę z firmą rapera - Roc Nation Sports, jest 30-letni Robinson Cano z Dominikany, ostatnio grający w zespole ligi baseballa New York Yankees.

Jay-Z zainwestował w koszykarzy Nets (szacuje się, że chodzi maksymalnie o kilkaset tysięcy funtów) przed dziesięcioma laty; nazywali się wówczas Nets i grali w hali Prudential Center w podnowojorskim Newark, gdzie najczęściej też boksuje Tomasz "Góral" Adamek. Obecnie występują w lidze NBA w Barclays Center na Brooklynie.

Jay-Z to amerykański raper i biznesmen, jeden z najlepiej zarabiających artystów oraz przedsiębiorców w Stanach Zjednoczonych, z majątkiem szacowanym na ponad pół miliarda dolarów. Według prognoz magazynu "Forbes", w 2015 roku Jay-Z może znaleźć się na liście Forbes 400, prezentującej 400 najbogatszych postaci w Stanach Zjednoczonych. Jego albumy rozeszły się w blisko 50 milionach egzemplarzy, zaś sam artysta zdobył piętnaście nagród Grammy.

PAP Life

www.l24.lt

Komentarze   

 
#1 www 2013-04-15 08:41
pozostaje pogratulować wszechstronności i obrotności.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24